Nie będzie jeszcze anglikańskich biskupek w Anglii — Synod Kościoła Anglii nie przyjął rezolucji głosami świeckich
- 20 listopada, 2012
- przeczytasz w 4 minuty
- Kościół Anglii utracił prawo do wypowiadania się na temat eutanazji, ponieważ właśnie popełnił samobójstwo za pomocą Synodu – skomentowała na gorąco decyzję Synodu Generalnego Kościoła Anglii publicystka religijna dziennika ‘The Times’ Ruth Gledhill. Mimo iż większość Izby Biskupów, Izby Kleru i Izby Świeckich zagłosowała za umożliwienie kobietom święceń biskupich, to jednak uchwała nie przeszła, ponieważ w ostatniej izbie zabrakło… sześciu głosów. Po 12 latach debaty. […]
- Kościół Anglii utracił prawo do wypowiadania się na temat eutanazji, ponieważ właśnie popełnił samobójstwo za pomocą Synodu – skomentowała na gorąco decyzję Synodu Generalnego Kościoła Anglii publicystka religijna dziennika ‘The Times’ Ruth Gledhill. Mimo iż większość Izby Biskupów, Izby Kleru i Izby Świeckich zagłosowała za umożliwienie kobietom święceń biskupich, to jednak uchwała nie przeszła, ponieważ w ostatniej izbie zabrakło… sześciu głosów. Po 12 latach debaty.
Stało się tak mimo apeli odchodzącego oraz nominowanego już Arcybiskupa Canterbury, bp. Justina Welby’ego, aby przeciwnicy zmian powstrzymali się od głosowania. Jeszcze przed Synodem abp Rowan Williams zaangażował swój autorytet, aby tocząca się od kilku lat legislacja ws. kobiet biskupek została pozytywnie załatwiona, mówiąc, że Kościół już dość czekał.
W Izbie Biskupów przy dwóch nieobecnych biskupach aż 44 zagłosowało za zmianami, a jedynie trzech było przeciwko. W Izbie Kleru przy pełnej frekwencji 148 duchownych zagłosowało za, a 45 przeciwko, natomiast w Izbie Świeckich również przy pełnej obecności 132 głosów za przy 74 przeciw, co oznacza, że 64% świeckich zagłosowała za zmianami. To jednak za mało.
- Odczuwam głęboki, osobisty smutek – powiedział po głosowaniu abp Canterbury Rowan Williams. — Mogę jedynie życzyć synodowi oraz nowemu arcybiskupowi wszystkiego dobrego i wszelkiego błogosławieństwa w rozwiązaniu tej kwestii w najkrótszym możliwym czasie. To nie jest koniec sprawy, za którą opowiedziały się diecezji i prawie 2/3 Synodu. – dodał Williams. – To bardzo czarny dzień dla Kościoła – stwierdził natomiast bp Christopher Lowson z diecezji Lincoln. Wtórował mu biskup Bristolu Mike Hill, mówiąc, że wynik jest katastrofą.
Na jutro zapowiedziano nadzwyczajne spotkanie Izby Biskupów, którzy podejmą decyzję, dotyczące dalszego procedowania w przedmiotowej kwestii. Według przepisów Kościoła Anglii, które przedstawił arcybiskup Yorku John Sentamu, ponowne rozpatrzenie wniosku może odbyć się dopiero po ukonstytuowaniu się nowego Synodu, czyli w 2015 roku. Możliwy jest również powrót wniosku na agendę obecnego Synodu po wyrażeniu specjalnej zgody przez tzw. Grupę Sześciu (Group of Six), a więc obydwu arcybiskupów (Canterbury i Yorku), dwóch prolokutorów metroplitalnych Kościoła Anglii, przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Izby Świeckich. Grupa Sześciu musi uzasadnić przed Synodem ponowne procedowanie nad wnioskiem.
Susie Leafe, członkini Synodu Generalnego z diecezji Truro, a jednocześnie jedna z liderek opozycji kobiet przeciwko kobietom biskupom przyznała w rozmowie z BBC, że wynik można w jakiejś mierze komentować jako utratę przez biskupów kontaktu z ważną częścią Kościoła. – Biskupi mają trudną rolę do spełnienia i oczywiście mianowani są przez szczególną grupę osób. Myślę, że tego lata na emeryturę przejdą ostatni konserwatywni biskupi, którzy nie święcą kobiet – dodała. Z kolei organizacje kościelne kobiet, wspierających zmiany oświadczyły, że wynik głosowania to dramatyczny cios dla całego Kościoła.
Po głosowaniu świeccy, którzy głosowali przeciwko, deklarowali, że ich wybór był reakcją na brak odpowiednich ustępstw dla osób, które nie mogą się w swoim sumieniu pogodzić z wyświęcaniem kobiet na biskupów.
KOMENTARZ
Po decyzji Synodu Generalnego pewne jest to, że w ciągu najbliższych kilku lat Kościół Anglii nie będzie święcił kobiet na biskupów, mimo że zdecydowana większość Synodu była za, a większość wiernych zadowolona jest ze służby kobiet w Kościele. Decyzja Izby Świeckich to sukces konserwatywnych grup w Kościele Anglii i jednocześnie ostrzeżenie dla biskupów, a także innych decydentów, aby poważniej potraktować obawy mniejszości, która ma inne zdanie nt. konsekrowania kobiet. Cieszą jednak wypowiedzi przeciwników konsekracji dalekie od triumfalizmu.
Decyzja Kościoła Anglii jest szczególnie bolesna dla większości, tym bardziej, że zabrakło naprawdę niewielu głosów. Jedno jest pewne: Kościół Anglii nie odrzucił konsekracji kobiet na biskupów, bo trudno mówić o odrzuceniu, jeśli zdecydowana większość jest za wyborem. Synod Kościoła odrzucił projekt, który, na co wskazywali jego przeciwnicy, nie dawał wystarczających praw tym, którzy nie chcą być objęci kanoniczną jurysdykcją kobiet-biskupów. Zawiódł natomiast dialog, a także w jakiejś mierze niedźwiedzią przysługę zwolennikom zmian uczyniło państwo, które ustami polityków próbowało wywierać nacisk na Kościół w tej sprawie. Kto wie, czy wśród synodałów nie znaleźli się tacy, którzy niejako na złość nie zagłosowali przeciw. Jednak są to tylko spekulacje, czego nie można powiedzieć o zdecydowanej determinacji biskupów, większości kleru i wiernych Kościoła Anglii, aby otworzyć wszystkie gremia kościelne na dary i zdolności powierzone przez Boga kobietom.
Nieprzyjęcie rezolucji ws. kobiet biskupów oznacza, że Kościół Anglii, który długo i intensywnie zajmował się tą kwestią, znów do niej powróci, znów zostanie uruchomiona biurokratyczna machina, znów toczone będą debaty i dyskusje, co wymaga czasu, energii i pieniędzy.
Mam jednak nadzieję, że zwycięży duszpasterskie rozeznanie, oraz cierpliwość przede wszystkim tych, którzy smucą się z decyzji Synodu Generalnego. Nowy Arcybiskup Canterbury nie będzie miał lekko / obejmuje kierowanie Kościołem zranionym, co prawda nie spolaryzowanym, ale pogrążonym w chaosie i nie do końca zdecydowanym, jak ma wyglądać jego przyszłość w kraju coraz bardziej odwracającym się od chrześcijaństwa.
Dariusz Bruncz
: : Ekumenizm.pl: Naciski na Kościół Anglii ws. kobiet biskupów
: : Ekumenizm.pl: Dość czekania!