Nie dla muzyki ludowej i popularnej w kościołach
- 28 czerwca, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Tylko dla prawdziwie świętej muzyki może znaleźć się miejsce w katolickich kościołach — uważa papież Benedykt XVI. Do grupy tej zaliczone zostały między innymi chóry. Nie mieszczą się w jej ramach muzyka gitarowa, ludowa, rock czy pop. Przemawiając po koncercie w Kaplicy Sykstyńskiej, papież powiedział, że prawdziwie “święta muzyka” pomaga przeżywać nabożeństwa całej wspólnocie. — “Oto dlaczego, nie tylko w muzyce, wspólnota kościelna zawsze promowała i wspierała tych, którzy […]
Tylko dla prawdziwie świętej muzyki może znaleźć się miejsce w katolickich kościołach — uważa papież Benedykt XVI. Do grupy tej zaliczone zostały między innymi chóry. Nie mieszczą się w jej ramach muzyka gitarowa, ludowa, rock czy pop. Przemawiając po koncercie w Kaplicy Sykstyńskiej, papież powiedział, że prawdziwie “święta muzyka” pomaga przeżywać nabożeństwa całej wspólnocie. — “Oto dlaczego, nie tylko w muzyce, wspólnota kościelna zawsze promowała i wspierała tych, którzy szukali nowych dróg wyrazu nieodrzucając przeszłości, historii ludzkiego ducha, która jest również historią dialogu z Bogiem” — powiedział papież. Nie jest to pierwsza wypowiedź Benedykta XVI dotycząca muzyki. Dziesięć lat temu skrytykował on rockowy zespół AC/DC nazywając go “instrumentem diabła”.