Nie zabijaj znaczy nie zabijaj, ale nie zawsze
- 23 listopada, 2003
- przeczytasz w 1 minutę
Arcybiskup Canterbury dr Rowan Williams poparł działalność anglikanów, podejmujących zgodne z prawem działania przeciwko aborcji. W wywiadzie dla “The Telegraph” arcybiskup wyraził pełne poparcie dla działań ks. Joanny Jepson, która domaga się zaprzestania wykonywania aborcji z przyczyn trywialnych. Działania ks. Jepson popiera również wielu innych biskupów anglikańskich. Jednak sama chwalona nie uważa się za krzyżowca, walczącego o prawdę. — Jestem duchownym i moim obowiązkiem jest wypowiadać […]
Arcybiskup Canterbury dr Rowan Williams poparł działalność anglikanów, podejmujących zgodne z prawem działania przeciwko aborcji. W wywiadzie dla “The Telegraph” arcybiskup wyraził pełne poparcie dla działań ks. Joanny Jepson, która domaga się zaprzestania wykonywania aborcji z przyczyn trywialnych.
Działania ks. Jepson popiera również wielu innych biskupów anglikańskich. Jednak sama chwalona nie uważa się za krzyżowca, walczącego o prawdę. — Jestem duchownym i moim obowiązkiem jest wypowiadać się, gdy jest to konieczne - podkreśla.
Mimo, iż arcybiskup w pełni, publicznie poparł przeciwdziałanie aborcji — to jego poglądy w tej kwestii nie są do końca jasne. W książce “Lost Icon” Williams stwierdza bowiem, że nie uważa, że donoszenie ciąży było zawsze najlepszym moralnym wyjściem, i to mimo, iż uważa, że jej przerwanie jest zakończeniem życia ludzkiego.
Bardziej jasne, ale również nie do końca konsekwentnejest stanowisko Kościoła Anglii. W oświadczeniach Synodu Generalnego można bowiem przeczytać, że stanowisko to zawiera w sobie “ostry sprzeciw wobec aborcji, ale jednocześnie uznanie, że mogą zaistnieć — ściśle ograniczone — okoliczności, w których może być ona moralnie preferowana”.
Te okoliczności — to według rezolucji Synodu z 1983 roku — to sytuacja, w której ciąża zagraża życiu matki. Kościół Anglii podkreśla jednak, że i w takich sytuacjach dziecko powinno zostać zlikwidowane jak najwcześniej.