Nienawróceni baptyści
- 13 czerwca, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Działalność misyjna południowych baptystów nie przynosi oczekiwanych rezultatów – uważa Thom S. Rainer, dziekan Szkoły Misyjnej im. Billy Grahama w Louisville. Teolog twierdzi, że powodem tego jest niska liczba “nowonarodzonych” wśród członków Kościoła Południowych Baptystów.Wspólnota ta jest największym Kościołem protestanckim w USA, należy do niego 16,3 mln wiernych. Rainer uważa, że liczba chrztów u baptystów utrzymuje się na tym samym poziomie, co w latach 50-tych minionego stulecia.
Działalność misyjna południowych baptystów nie przynosi oczekiwanych rezultatów – uważa Thom S. Rainer, dziekan Szkoły Misyjnej im. Billy Grahama w Louisville. Teolog twierdzi, że powodem tego jest niska liczba “nowonarodzonych” wśród członków Kościoła Południowych Baptystów.
Wspólnota ta jest największym Kościołem protestanckim w USA, należy do niego 16,3 mln wiernych. Rainer uważa, że liczba chrztów u baptystów utrzymuje się na tym samym poziomie, co w latach 50-tych minionego stulecia.