Nowa Reformacja w mateczniku Reformacji?
- 24 stycznia, 2007
- przeczytasz w 2 minuty
W święto Nawrócenia Apostoła Pawła (25 stycznia) rozpoczyna się w Wittenberdze dwudniowy “Kongres Przyszłości” zorganizowany przez Kościół Ewangelicki w Niemczech (EKD). W mieście, w którym rozpoczął swoją działalność ks. dr Marcin Luter duchowi spadkobiercy reformacji będą obradować nad przyszłością niemieckiego protestantyzmu. A rozmawiać jest o czym…Podstawą kongresu jest dokument “Kościół Wolności”, który został przedłożony przez EKD latem zeszłego roku. Znajdują się w nim propozycje zmian w niemieckim protestantyzmie w świetle […]
W święto Nawrócenia Apostoła Pawła (25 stycznia) rozpoczyna się w Wittenberdze dwudniowy “Kongres Przyszłości” zorganizowany przez Kościół Ewangelicki w Niemczech (EKD). W mieście, w którym rozpoczął swoją działalność ks. dr Marcin Luter duchowi spadkobiercy reformacji będą obradować nad przyszłością niemieckiego protestantyzmu. A rozmawiać jest o czym…
Podstawą kongresu jest dokument “Kościół Wolności”, który został przedłożony przez EKD latem zeszłego roku. Znajdują się w nim propozycje zmian w niemieckim protestantyzmie w świetle nowych wyzwań i problemów, przed jakim stoją Kościoły ewangelickie w Niemczech. Delegaci ze wszystkich 23 Kościołów krajowych wchodzących w skład EKD będą dyskutować nie tylko o strukturach, oszczędnościach budżetowych, lecz także o pracy ewangelizacyjno-misyjnej, dialogu ekumenicznym i międzyreligijnym, demografii, pracy społecznej w perspektywie tożsamości i przyszłości niemieckiego protestantyzmu.
Tekst “Kościół Wolności” wzbudza wiele kontrowersji. Przedstawiciele życia gospodarczego oraz politycy chwalą EKD za umiejętność odważnego stawiania pytań o przyszłość i dokonywania bolesnych nieraz decyzji. Z kolei krytycy dokumentu, w tym jeden z publicystów Frankfurter Allgemeine Zeitung, uważają, że tekst dokumentu jest kolejną próbą podlizywania się współczesności. Twierdzą, że manifest napisany jest postmodernistycznym żargonem wielkich korporacji i z przekąsem mówią, że daleki jest od języka Kościoła i to paradoksalnie w czasie, kiedy Kościół rzymskokatolicki z sentymentem spogląda w przedsoborową przeszłość. Nie zmienia to jednak faktu, że dokument EKD jest ważnym krokiem w rozwiązywaniu mnożących się, niestety, problemów.
Z kongresem wiązane są ogromne nadzieje. Od wielu lat ewangelickie Kościoły krajowe borykają się z problemami natury duszpasterskiej i finansowej. Niektóre z nich radzą sobie lepiej, ponieważ już przed kilkoma laty rozpoczęły oszczędzanie poprzez likwidację rozpasanej biurokracji kościelnej budowanej w okresie socjalnego dobrobytu i wyżu demograficznego. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy z Kościołów krajowych ma istotne trudności w nawiązaniu kontaktu duszpasterskiego z religijnie wyobcowanym społeczeństwem. Parafie liczące na papierze po kilka, a nawet kilkanaście tysięcy członków odnotowują porażająco niską obecność wiernych na niedzielnych nabożeństwach. Są oczywiście chlubne wyjątki, które potwierdzają smutną regułę. Czy “magia” miejsca, Lutherstadt Wittenberg (Miasto Lutra Wittenberga), od której wiele dobrego się zaczęło, zainspiruje władze EKD do owocnych działań? Zobaczymy.
Na spotkanie do Wittenbergii przybędą biskupi krajowi, regionalni, synodałowie, a także zaproszeni goście, w tym kardynał Karl Lehmann, przewodniczący rzymskokatolickiej Konferencji Biskupów Niemieckich, oraz Wolfgang Schäuble (CDU), federalny minister spraw wewnętrznych, prywatnie ewangelik często zabierający głos w sprawach Kościoła.
:: Zwiastun.pl: Szczegółowe informacje o dokumencie(.pdf)
:: Ekumenizm.pl: Ogólne informacje o dokumencie “Kościół Wolności”
:: Ekumenizm.pl: Luteranie włączają się do reform