Ochrzcić konia
- 26 października, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Świadkami niecodziennej uroczystości byli parafianie jednego z południowoafrykańskich zborów protestanckich. Ich pastor zdecydował się ochrzcić konia. Powód? Pokropiony wodą zwierzak ma mu przynieść spore zyski. Uroczystość przebiegała jak zwykle w takich sytuacjach. Duchowny przeczytał fragment z Pisma Świętego, odmówił modlitwę, potem zaś pokropił głowę konia wodą. — Dzięki temu dłoń Pańska bez wątpienia spocznie na koniu, i on stanie się mistrzem — podkreślił duchowny. Po chrzcie koń […]
Świadkami niecodziennej uroczystości byli parafianie jednego z południowoafrykańskich zborów protestanckich. Ich pastor zdecydował się ochrzcić konia. Powód? Pokropiony wodą zwierzak ma mu przynieść spore zyski.
Uroczystość przebiegała jak zwykle w takich sytuacjach. Duchowny przeczytał fragment z Pisma Świętego, odmówił modlitwę, potem zaś pokropił głowę konia wodą. — Dzięki temu dłoń Pańska bez wątpienia spocznie na koniu, i on stanie się mistrzem — podkreślił duchowny.
Po chrzcie koń zostanie sprzedany na aukcji dobroczynnej, na którą bilety kosztują ok. 30 dolarów USA.