Odejście z kapłaństwa zdrada większa niż małżeńska
- 6 kwietnia, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Arcybiskup Stanisław Gądecki podczas czwartkowej Mszy Świętej Krzyżma, na której zgromadziło się około 400 duchownych z całej archidiecezji poznańskiej stwierdził, że rezygnacja ze stanu duchownego jest większą zdradą niż niewierność małżeńska. Komentatorzy zgodnie odczytali stwierdzenia arcybiskupa jako odniesienie do niedawnego wstrząsu w archidiecezji, jakim było odejście z kapłaństwa księdza profesora Tomasza Węcławskiego.
Arcybiskup Stanisław Gądecki podczas czwartkowej Mszy Świętej Krzyżma, na której zgromadziło się około 400 duchownych z całej archidiecezji poznańskiej stwierdził, że rezygnacja ze stanu duchownego jest większą zdradą niż niewierność małżeńska. Komentatorzy zgodnie odczytali stwierdzenia arcybiskupa jako odniesienie do niedawnego wstrząsu w archidiecezji, jakim było odejście z kapłaństwa księdza profesora Tomasza Węcławskiego.
“Bóg jest miłosierny i może przebaczyć każdemu pokutującemu człowiekowi, niemniej, jakkolwiek byśmy na to nie spojrzeli, jest to rodzaj zdrady. W pewnym sensie, ze względu na Chrystusa, większej zdrady aniżeli ta, której dopuszcza się mąż, który opuszcza swoją żonę, ponieważ przestała być atrakcyjna” – stwierdził Arcybiskup Gądecki. Według duchownego taka rezygnacja jest zgorszeniem, a “ten, kto dopuszcza się zgorszenia, staje się kusicielem swojego bliźniego, narusza cnotę i prawość i może doprowadzić swojego brata do śmierci duchowej”.W uroczystej mszy oprócz licznie przybyłych księży wzięli udział biskupi pomocniczy oraz były metropolita, abp Juliusz Paetz.