Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Papież Benedykt XVI w Afryce


Piel­grzym­ka Bene­dyk­ta XVI do Afry­ki jest naj­trud­niej­szą wizy­tą apo­stol­ską obec­ne­go papie­ża. Nie dla­te­go, że Afry­ka prze­ży­wa ducho­wą zapaść, któ­ra jest raczej dome­ną Euro­py, ale że pod­czas afry­kań­skiej wizy­ty z jesz­cze więk­szą ostro­ścią powra­ca­ją tema­ty, z któ­ry­mi Bene­dykt XVI zma­gał się jako pre­fekt Kon­gre­ga­cji Nauki Wia­ry i pod­czas piel­grzym­ki do Ame­ry­ki Płd. Oce­nia­jąc pierw­sze komen­ta­rze papie­skich wypo­wie­dzi wie­le wska­zu­je na to, że afry­kań­ska piel­grzym­ka może zostać nie­zro­zu­mia­na […]


Piel­grzym­ka Bene­dyk­ta XVI do Afry­ki jest naj­trud­niej­szą wizy­tą apo­stol­ską obec­ne­go papie­ża. Nie dla­te­go, że Afry­ka prze­ży­wa ducho­wą zapaść, któ­ra jest raczej dome­ną Euro­py, ale że pod­czas afry­kań­skiej wizy­ty z jesz­cze więk­szą ostro­ścią powra­ca­ją tema­ty, z któ­ry­mi Bene­dykt XVI zma­gał się jako pre­fekt Kon­gre­ga­cji Nauki Wia­ry i pod­czas piel­grzym­ki do Ame­ry­ki Płd.

Oce­nia­jąc pierw­sze komen­ta­rze papie­skich wypo­wie­dzi wie­le wska­zu­je na to, że afry­kań­ska piel­grzym­ka może zostać nie­zro­zu­mia­na i spro­wa­dzo­na do anty­kon­cep­cji. Jest to na rękę nie tyl­ko sko­rum­po­wa­ne­mu reżi­mo­wi w Kame­ru­nie, ale i zachod­niej lewi­cy, któ­ra ponow­nie otrzy­ma powód do ata­ku na Kościół i Bene­dyk­ta. Sło­wa papie­ża pod­czas „lata­ją­cej kon­fe­ren­cji pra­so­wej” w dro­dze do Kame­ru­nu wywo­ła­ły obu­rze­nie nie tyl­ko wśród osób zaj­mu­ją­cych się na co dzień wal­ką z AIDS, ale rów­nież wśród lewi­co­wych komen­ta­to­rów poli­tycz­nych.

Nie zabra­kło rów­nież gło­sów kry­ty­ki ze stro­ny nie­któ­rych publi­cy­stów kato­lic­kich. — Papież wyglą­da na kiep­sko wyedu­ko­wa­ne­go albo ma złe inten­cje – prze­ko­nu­je Eli­za­beth Pisa­ni na łamach ‘The Times’, mówiąc o papie­skiej wypo­wie­dzi doty­czą­cej pre­zer­wa­tyw. Każ­dy, kto zaj­mo­wał się pre­wen­cją HIV, wie, że pre­zer­wa­ty­wy na pew­no nie roz­wią­zu­ją pro­ble­mu AIDS, ale też nie szko­dzą spra­wie, a już na pew­no nie przy­czy­nia­ją się do jej eska­la­cji – uwa­ża publi­cyst­ka. Chcia­ła­bym przy­po­mnieć Jego Świą­to­bli­wo­ści, że Afry­ka jest jedy­nym regio­nem, w któ­rym jego kato­lic­kie impe­rium rośnie, o 40 pro­cent w cią­gu ostat­nich dwóch dekad. Ani zobo­wią­zy­wa­nie kogoś do abs­ty­nen­cji sek­su­al­nej, ani wysta­wia­nie ludzi na śmier­tel­ne nie­bez­pie­czeń­stwo poprzez znie­chę­ca­nie ich do uży­wa­nia pre­zer­wa­tyw nie poma­ga całej spra­wie – doda­je Pisa­ni, któ­ra z wykształ­ce­nia jest epi­de­mio­lo­giem.

A zagro­że­nie jest poważ­ne. Według sta­ty­styk ONZ w 2007 roku w Kame­ru­nie na AIDS zmar­ło 39 tys. osób, a ponad 5 % zain­fe­ko­wa­nych jest wiru­sem HIV. W innych regio­nach Afry­ki jest znacz­nie gorzej. Do tego docho­dzą pro­ble­my zwią­za­ne z sytu­acją kobiet – ponad 20% z nich rodzi dzie­ci przed ukoń­cze­niem 15. roku życia, a 24 % kobiet wciąż doświad­cza oka­le­cze­nia narzą­dów płcio­wych. Przy­tła­cza­ją­cy cha­rak­ter tych zja­wisk może zre­du­ko­wać prze­kaz papie­skiej piel­grzym­ki do kwe­stii zwią­za­nych z ety­ką sek­su­al­ną.

Tym­cza­sem pro­ble­mów jest znacz­nie wię­cej, gdyż rosną­cy w siłę Kościół rzym­sko­ka­to­lic­ki w Kame­ru­nie, posia­da­ją­cy naj­bar­dziej roz­bu­do­wa­ną sieć szkół i punk­tów opie­ki zdro­wot­nej w kra­ju, dzia­ła w warun­kach sil­ne­go naci­sku ze stro­ny ruchów zie­lo­no­świąt­ko­wych i eks­pan­syw­ne­go isla­mu. Do tego nale­ży doli­czyć pro­ble­my zwią­za­ne z inkul­tu­ra­cją afry­kań­skie­go kato­li­cy­zmu, dys­cy­pli­ną wśród kle­ru (np. celi­bat, korup­cja) oraz prze­śla­do­wa­niem Kościo­ła. Na prze­ło­mie lat 80. i 90. XX wie­ku tyl­ko w Kame­ru­nie zamor­do­wa­no kil­ku zna­czą­cych duchow­nych, w tym eme­ry­to­wa­ne­go arcy­bi­sku­pa die­ce­zji Garo­ua Yve­sa Plumey’a.

Kato­lic­ki publi­cy­sta John Allen z ‘Natio­nal Catho­lic Repor­ter’ wska­zu­je rów­nież na inne trud­no­ści zwią­za­ne choć­by z kon­flik­ta­mi na tle języ­ko­wym. 80% Kame­ruń­czy­ków posłu­gu­je się języ­kiem fran­cu­skim, a resz­ta angiel­skim. Jeśli napię­cie mię­dzy tymi gru­pa­mi się nie zmie­ni, może dojść do ludo­bój­stwa – to otwar­ta rana Kame­ru­nu – rela­cjo­nu­je Allen. Spra­wa jest tym bar­dziej pro­ble­ma­tycz­na, że anta­go­ni­zmy te ist­nie­ją rów­nież wśród ducho­wień­stwa i hie­rar­chii, któ­ra nie mówi wspól­nym gło­sem w waż­nych spra­wach spo­łecz­no-poli­tycz­nych. Nie­mniej jed­nak kame­ruń­scy kato­li­cy cie­szą się z piel­grzym­ki Bene­dyk­ta XVI i wią­żą z nią wiel­kie nadzie­je — nie­trud­no jed­nak prze­wi­dzieć, że wie­le nadziei i słów, któ­re wypo­wie papież z dale­kie­go Rzy­mu, spo­tka­ją się z dez­apro­ba­tą nie tyl­ko Afry­ki, ale i innych kon­ty­nen­tów. To jed­nak dla Bene­dyk­ta XVI chleb powsze­dni.

.: Tema­ty zwią­za­ne z afry­kań­ską piel­grzym­ką Bene­dyk­ta XVI :.

:: Pre­zer­wa­ty­wy nie pomo­gą w wal­ce z AIDS

:: Praw­dzi­wa reli­gia odrzu­ca prze­moc

:: Papież wzy­wa do wyzwo­le­nia się z lęku przed cza­ra­mi

:: Bene­dykt pod wra­że­niem afry­kań­skiej ducho­wo­ści

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.