Patriarcha Moskwy krytykuje Waszyngton
- 9 września, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Patriarcha Moskwy i Wszechrusi ostro skrytykował władze amerykańskie, za stwierdzenie, że nie wykluczają one możliwości spotkania z czeczeńskimi separatystami. — W dniach, gdy wszyscy przeżywamy traume, takie stwierdzenia są wyjątkowo nie na miejscu — podkreślił Aleksiej II. Zdaniem hierarchy władze Stanów Zjednoczonych powinny pamiętać o tym, ile bólu i cierpienia zadali narodowi rosyjskiemu ludzie, którzy walczą o niezależność Czeczeni. — Wszystkie wewnętrzne problemy Rosji rozwiążemy sami — dodał patriarcha.
Patriarcha Moskwy i Wszechrusi ostro skrytykował władze amerykańskie, za stwierdzenie, że nie wykluczają one możliwości spotkania z czeczeńskimi separatystami. — W dniach, gdy wszyscy przeżywamy traume, takie stwierdzenia są wyjątkowo nie na miejscu — podkreślił Aleksiej II. Zdaniem hierarchy władze Stanów Zjednoczonych powinny pamiętać o tym, ile bólu i cierpienia zadali narodowi rosyjskiemu ludzie, którzy walczą o niezależność Czeczeni. — Wszystkie wewnętrzne problemy Rosji rozwiążemy sami — dodał patriarcha.