Patriarchat Moskiewski jak Watykan
- 23 lutego, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Nowy patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl powinien dążyć do tego, aby Rosyjska Cerkiew Prawosławna stała się tak efektywną instytucją jak Watykan – uważa Cyryl Frolow z Instytutu Wspólnoty Niepodległych Państw. Frolow, który jest również przewodniczącym moskiewskiego oddziału Związku Prawosławnych Obywateli, przekonuje, że Cerkiew powinna być tak samo wpływowa jak Watykan – nie tylko jakościowo, ale i ilościowo. – Potrzebujemy miliarda prawosławnych – twierdzi. Ambitny […]
Nowy patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl powinien dążyć do tego, aby Rosyjska Cerkiew Prawosławna stała się tak efektywną instytucją jak Watykan – uważa Cyryl Frolow z Instytutu Wspólnoty Niepodległych Państw.
Frolow, który jest również przewodniczącym moskiewskiego oddziału Związku Prawosławnych Obywateli, przekonuje, że Cerkiew powinna być tak samo wpływowa jak Watykan – nie tylko jakościowo, ale i ilościowo. – Potrzebujemy miliarda prawosławnych – twierdzi.
Ambitny plan Frolow chce zrealizować nie tylko ekspansją demograficzną, ale i misyjną. W tym kontekście Frolow uważa, że wystąpienie z ze Światowej Rady Kościołów było błędem, gdyż rosyjska Cerkiew zrezygnowała z ogromnej platformy misyjnej (w rzeczywistości rosyjska Cerkiew zawiesiła członkostwo w Konferencji Kościołów Europejskich, o czym informowaliśmy na ekumenizm.pl). Frolow przekonuje, że konserwatywni protestanci niezadowoleni z tendencji liberalnych w swoich Kościołach są potencjalnymi prawosławnymi – przekonuje.