Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Pedofilia u duńskich katolików


Rzym­sko­ka­to­lic­ki biskup Kopen­ha­gi Cze­sław Kozon (zdj.)ujawnił w wywia­dzie dla gaze­ty Kri­ste­ligt Dag­blad, że w cią­gu ostat­nie­go stu­le­cia doszło w duń­skim Koście­le do kil­ku przy­pad­ków mole­sto­wa­nia sek­su­al­ne­go dzie­ci. Spra­wy nie zosta­ną jed­nak dokład­niej zba­da­ne, ponie­waż wyda­rzy­ły się zbyt daw­no. — W cią­gu ostat­nie­go stu­le­cia zda­rzy­ło się oko­ło czte­­rech-pię­­ciu takich przy­pad­ków, ale żaden z nich nie miał miej­sca pod­czas gdy ja byłem zwierzch­ni­kiem die­ce­zji — mówi biskup. — Więk­szość z nich wyda­rzy­ła […]


Rzym­sko­ka­to­lic­ki biskup Kopen­ha­gi Cze­sław Kozon (zdj.)ujawnił w wywia­dzie dla gaze­ty Kri­ste­ligt Dag­blad, że w cią­gu ostat­nie­go stu­le­cia doszło w duń­skim Koście­le do kil­ku przy­pad­ków mole­sto­wa­nia sek­su­al­ne­go dzie­ci. Spra­wy nie zosta­ną jed­nak dokład­niej zba­da­ne, ponie­waż wyda­rzy­ły się zbyt daw­no.

- W cią­gu ostat­nie­go stu­le­cia zda­rzy­ło się oko­ło czte­rech-pię­ciu takich przy­pad­ków, ale żaden z nich nie miał miej­sca pod­czas gdy ja byłem zwierzch­ni­kiem die­ce­zji — mówi biskup. — Więk­szość z nich wyda­rzy­ła się tak daw­no, że dowie­dzia­łem się o nich pośred­nio, a nie od samych ofiar. Z księ­ży, któ­rych doty­czy­ły spra­wy, tyl­ko jeden wciąż żyje, ale nie peł­ni już swo­jej posłu­gi.

Ksiądz, o któ­rym mowa, miał dopu­ścić się mole­sto­wa­nia sek­su­al­ne­go pod koniec lat 80. Spra­wa wyszła na jaw dopie­ro w roku 2003 i według duń­skie­go pra­wa była już przedaw­nio­na. Księ­dzu pozwo­lo­no nadal peł­nić swo­ją posłu­gę, ale otrzy­mał zakaz pra­cy z dzieć­mi i mło­dzie­żą. Ponie­waż nie chciał się do nie­go zasto­so­wać, posta­no­wił zakoń­czyć służ­bę.

Obec­nie Kościół Kato­lic­ki w Danii wyda­je bro­szu­rę, instru­ują­cą jak zacho­wać się w razie podej­rzeń o mole­sto­wa­nie sek­su­al­ne. Do dys­po­zy­cji jest rów­nież spe­cjal­nie w tym celu prze­szko­lo­ny ksiądz oraz psy­cho­log. — Po wyda­rze­niach w USA, Irlan­dii i innych pań­stwach chce­my zapew­nić ewen­tu­al­ne ofia­ry, że trak­tu­je­my spra­wę poważ­nie i pra­gnie­my pomóc im naj­le­piej jak potra­fi­my — mówi biskup. Zapew­nia też, że nie ma pod­staw, by przy­pusz­czać, że podob­ne przy­pad­ki dzie­ją się obec­nie.

foto: szczecin.kuria.pl

:: Cały wywiad z bisku­pem

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.