Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Pierwszy krok kard. Dziwisza


- W imie­niu Kościo­ła kra­kow­skie­go tym, któ­rzy uwa­ża­ją, że zosta­li skrzyw­dze­ni przez posta­wę nie­któ­rych kapła­nów, mówię prze­pra­szam — powie­dział kar­dy­nał Dzi­wisz pod­czas czwart­ko­wej pro­ce­sji Boże­go Cia­ła. Zaape­lo­wał też, by “zgor­sze­ni posta­wą duchow­nych” współ­pra­cu­ją­cych z bez­pie­ką, nie tra­ci­li zaufa­nia do Kościo­ła. Metro­po­li­ta mówił, że w sło­wie “prze­pra­szam” mie­ści się “wola docho­dze­nia do praw­dy”. Lustra­cja wyma­ga naj­pierw rze­tel­nych badań histo­rycz­nych. Jego zda­niem, pro­ble­mem jest to, że za dużo mówi się […]


- W imie­niu Kościo­ła kra­kow­skie­go tym, któ­rzy uwa­ża­ją, że zosta­li skrzyw­dze­ni przez posta­wę nie­któ­rych kapła­nów, mówię prze­pra­szam — powie­dział kar­dy­nał Dzi­wisz pod­czas czwart­ko­wej pro­ce­sji Boże­go Cia­ła. Zaape­lo­wał też, by “zgor­sze­ni posta­wą duchow­nych” współ­pra­cu­ją­cych z bez­pie­ką, nie tra­ci­li zaufa­nia do Kościo­ła.

Metro­po­li­ta mówił, że w sło­wie “prze­pra­szam” mie­ści się “wola docho­dze­nia do praw­dy”. Lustra­cja wyma­ga naj­pierw rze­tel­nych badań histo­rycz­nych. Jego zda­niem, pro­ble­mem jest to, że za dużo mówi się o ofia­rach, a za mało o tych, któ­rzy kie­ro­wa­li bez­pie­ką. Dodał, że trze­ba usta­lić dokład­nie, komu i w jaki spo­sób księ­ża, któ­rzy współ­pra­co­wa­li z SB wyrzą­dzi­li krzyw­dę. — Trze­ba naj­pierw dojść do całej praw­dy, a potem wyma­gać skru­chy i napra­wie­nia wyrzą­dzo­nych krzywd. Mój apel o docho­dze­nie do całej praw­dy nie jest zabie­giem, by od niej ucie­kać. Jest tro­ską o to, by nie pozwo­lić zwy­cię­żać pół­praw­dom — zazna­czył kar­dy­nał. Zaape­lo­wał też, by ci, któ­rzy czu­ją się dotknię­ci “posta­wą nie­któ­rych ludzi, któ­rzy współ­pra­co­wa­li ze służ­ba­mi bez­pie­czeń­stwa”, nie zra­ża­li się i nie tra­ci­li zaufa­nia do Kościo­ła.


Komen­tarz


Pod­czas kra­kow­skiej pro­ce­sji Boże­go Cia­ła padły waż­ne sło­wa. Waż­ne, ale nie prze­ło­mo­we, bowiem już sześć lat temu Pry­mas Pol­ski prze­pro­sił za księ­ży, któ­rzy współ­pra­co­wa­li z komu­ni­zmem. Teraz pozo­sta­je cze­kać na wypeł­nie­nie tre­ścią tego waż­ne­go gestu. Pozo­sta­je cze­kać na obie­ca­ny raport die­ce­zjal­nej komi­sji histo­rycz­nej oraz na decy­zje w spra­wie tych ksie­ży, któ­rzy dono­si­li na innych duchow­nych, a do tej pory zaj­mu­ją eks­po­no­wa­ne sta­no­wi­ska w kra­kow­skiej kurii.


Bez takie­go­dal­sze­go cią­gu — czy­li bez rze­czy­wi­ste­go zmie­rze­nia się z pro­ble­mem lustra­cji, poprzez bada­nia nauko­we, ale tak­że kon­se­kwen­cje nie­kie­dy kano­nicz­nei póź­niej­sze pojed­na­nia grzesz­ni­ków z Kościo­łem — sło­wa kard. Dzi­wi­sza pozo­sta­ną puste. Jeśli jed­nak po tej wypo­wie­dzi nastą­pią rze­czy­wi­ste dzia­ła­nia, to będzie to bar­dzo waż­ny pierw­szy krok na dro­dze radze­nia sobie z trud­ną histo­rią pol­skie­go Kościo­ła. Mam nadzie­ję, że tak wła­śnie się sta­nie.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.