Piłkarski Jezus
- 14 lutego, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Jezus to nie jest imię brazylijskiego piłkarza – głosi slogan reklamowy genewskiej wspólnoty rzymskokatolickiej, która w ten sposób chce zachęcić wiernych do wpłacania darowizm na konto Kościoła. W Genewie obowiązuje ostry rozdział między państwem a Kościołem, więc Kościół nie otrzymuje jakiegokolwiek wsparcia finansowego od władz. Każdego roku w kasie kościelnej brakuje od 100 tysięcy do 500 tysięcy franków. Jest to już kolejna kampania public relations genewskich katolików. W kantonie genewskim […]
Jezus to nie jest imię brazylijskiego piłkarza – głosi slogan reklamowy genewskiej wspólnoty rzymskokatolickiej, która w ten sposób chce zachęcić wiernych do wpłacania darowizm na konto Kościoła.
W Genewie obowiązuje ostry rozdział między państwem a Kościołem, więc Kościół nie otrzymuje jakiegokolwiek wsparcia finansowego od władz.
Każdego roku w kasie kościelnej brakuje od 100 tysięcy do 500 tysięcy franków. Jest to już kolejna kampania public relations genewskich katolików.
W kantonie genewskim mieszka według ogólnych szacunków ok. 150 tys. rodzin rzymskokatolickich.