Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Pojednanie u kanadyjskich anglikanów


Po bli­sko dwóch latach spo­rów wokół bło­go­sła­wie­nia związ­ków jed­no­pł­cio­wych oraz bisku­pów mie­sza­ją­cych się w spra­wy innych die­ce­zji, bisku­pi Angli­kań­skie­go Kościo­ła Kana­dy (Angli­can Church of Cana­da) zbli­ży­li się ku pojed­na­niu i pra­wie jed­no­myśl­nie zaak­cep­to­wa­li doku­ment, któ­ry ma zapo­biec schi­zmom i zacho­wać jed­ność tego Kościo­ła. Bisku­pi pod­kre­śla­li wiel­ki wpływ nowe­go pry­ma­sa Kana­dy Arcy­bi­sku­pa Hut­chin­so­na, któ­ry wpły­nął na mair­ko­wa­nie poglą­dów swo­ich kole­gów. Zgod­nie z usta­le­nia­mi, bisku­pi wyra­zi­li […]


Po bli­sko dwóch latach spo­rów wokół bło­go­sła­wie­nia związ­ków jed­no­pł­cio­wych oraz bisku­pów mie­sza­ją­cych się w spra­wy innych die­ce­zji, bisku­pi Angli­kań­skie­go Kościo­ła Kana­dy (Angli­can Church of Cana­da) zbli­ży­li się ku pojed­na­niu i pra­wie jed­no­myśl­nie zaak­cep­to­wa­li doku­ment, któ­ry ma zapo­biec schi­zmom i zacho­wać jed­ność tego Kościo­ła.

Bisku­pi pod­kre­śla­li wiel­ki wpływ nowe­go pry­ma­sa Kana­dy Arcy­bi­sku­pa Hut­chin­so­na, któ­ry wpły­nął na mair­ko­wa­nie poglą­dów swo­ich kole­gów.

Zgod­nie z usta­le­nia­mi, bisku­pi wyra­zi­li zgo­dę na “alter­na­tyw­ną opie­kę dusz­pa­ster­ską” zwa­ną tutaj “wspól­ną posłu­gą bisku­pią”. Zgod­nie z pla­nem:

- metro­po­li­ci spo­rzą­dzą listę czyn­nych I eme­ry­to­waych bisku­pów o takiej bądź innej opcji teo­lo­gicz­nej, któ­rzy zgo­dzą się pra­co­wać w ramach tego pla­nu. Moż­na na tę listę wpi­sać bisku­pów spo­za Kana­dy, ale tyl­ko i wyłącz­nie jeśli się zgo­dzą prze­strze­gać tego pla­nu.

- Jeśli die­ce­zja zgo­dzi się na bło­go­sła­wie­nie związ­ków jed­no­pł­cio­wych (dwie już się zgo­dzi­ły, dwie kolej­ne daba­tu­ją) para­fie mogą zarzą­dać opie­ki inne­go bisku­pa. Naj­pierw muszą jed­nak spo­tkać się z wła­snym ordy­na­riu­szem, a żada­nie opie­ki inne­go bisku­pa musi wyra­zić co naj­niej 2/3 wier­nych para­fii.

- Para­fia taka, pozo­sta­je jed­nak w ramach swo­jej die­ce­zji i nie jest w żaden spo­sób zwol­nio­na z obo­wiąz­ku pła­ce­nia jej dzie­się­ci­ny.

- Wizy­tu­ją­cy biskup będzie brał udział w czyn­no­ściach dusz­pa­ster­skich i może brać udział w świę­ce­niach.

- Cały ten sche­mat jest tym­cza­so­wy i sta­tus para­fii będzie co trzy lata pod­le­gał oce­nie, czy potrzeb­na jest dalej opie­ka dusz­pa­ster­ska.

Bisku­pi, któ­rzy przy­ję­li ten docu­ment, uzna­li go za dosko­na­łe uzu­peł­nie­nie Rapor­tu z Wind­sor, któ­ry też pole­ci­li wier­nym do bada­nia i reflek­sji, cho­ciaż spo­ra licz­ba bisku­pów nie kry­ła się z jego kry­ty­cy­zmem, a biskup Geo­r­ge Elliott z Toron­to stwier­dził wprost, iż doku­ment ten posia­da “wydźwięk kolo­nia­li­zmu trud­ny do stra­wie­nia.” Więk­szość bisku­pów w dość nie­dwu­znacz­ny spo­sób odrzu­ci­ła tak­że suge­stie więk­szej cen­tra­li­za­cji Wspól­no­ty Angli­kań­skiej.

Wię­cej na ten temat na łamach „Angli­can Jour­nal

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.