Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Prawosławne spory o Estonię


O stwa­rza­nie nie­zdro­we­go napię­cia w świe­cie pra­wo­sław­nym oskar­żył patriar­chat moskiew­ski metro­po­li­ta Ste­fan, zwierzch­nik Estoń­skiej Apo­stol­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej Patriar­cha­tu Kon­stan­ty­no­po­la. W opu­bli­ko­wa­nym w 19 stycz­nia w estoń­skiej pra­sie oświad­cze­niu metro­po­li­ta pod­kre­ślił, że sytu­acja pra­wo­sła­wia w Esto­nii jest cał­ko­wi­cie nie­nor­mal­na z powo­du sowiec­kiej oku­pa­cji. Hie­rar­cha zazna­czył tak­że że estoń­skie pra­wo­sła­wie żyje w cią­głym kon­flik­cie z pra­wo­sław­ny­mi w Esto­nii, któ­rzy przy­ję­li jurys­dyk­cję moskiew­ską. — Ta jurys­dyk­cja jest ści­śle zwią­za­na z poli­tycz­ny­mi inte­re­sa­mi Moskwy […]


O stwa­rza­nie nie­zdro­we­go napię­cia w świe­cie pra­wo­sław­nym oskar­żył patriar­chat moskiew­ski metro­po­li­ta Ste­fan, zwierzch­nik Estoń­skiej Apo­stol­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej Patriar­cha­tu Kon­stan­ty­no­po­la.

W opu­bli­ko­wa­nym w 19 stycz­nia w estoń­skiej pra­sie oświad­cze­niu metro­po­li­ta pod­kre­ślił, że sytu­acja pra­wo­sła­wia w Esto­nii jest cał­ko­wi­cie nie­nor­mal­na z powo­du sowiec­kiej oku­pa­cji. Hie­rar­cha zazna­czył tak­że że estoń­skie pra­wo­sła­wie żyje w cią­głym kon­flik­cie z pra­wo­sław­ny­mi w Esto­nii, któ­rzy przy­ję­li jurys­dyk­cję moskiew­ską. — Ta jurys­dyk­cja jest ści­śle zwią­za­na z poli­tycz­ny­mi inte­re­sa­mi Moskwy — dodał metro­po­li­ta Ste­fan.

Choć kon­flik­ty mię­dzy obo­ma jurys­dyk­cja­mi zosta­ły czę­ścio­wo roz­wią­za­ne, to w isto­cie nadal Moskwa wywie­ra na estoń­skich pra­wo­sław­nych ogrom­ne naci­ski, by pod­po­rząd­ko­wa­li się oni jej inte­re­som. — Patriar­chat moskiew­ski sys­te­ma­tycz­nie odma­wia uczest­nic­twa we wszyst­kich spo­tka­niach, w któ­rych uczest­ni­czą wier­ni nasze­go Kościo­ła — wyja­śnił metro­po­li­ta Ste­fan.

Taka stra­te­gia, choć szko­dzi estoń­skie­mu pra­wo­sła­wiu, przede wszyst­kim zaszko­dzić może Moskwie. — W ten spo­sób Moskwa izo­lu­je się od innych patriar­cha­tów, a nie moż­na cały czas być prze­ciw — zazna­czył zwierzch­nik Estoń­skiej Apo­stol­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej.

Metro­po­li­ta Ste­fan przy­po­mniał tak­że, że posta­wa patriar­chy Alek­sie­ja II, któ­ry odma­wia uzna­nia estoń­skie­go pra­wo­sła­wia jest kurio­zal­na. — Jak on może nie uzna­wać Cer­kwi, w któ­rej został ochrzczo­ny, któ­ra uczy­ni­ła z nie­go pra­wo­sław­ne­go — pytał reto­rycz­nie hie­rar­cha i dodał, że modli się, aby na sądzie osta­tecz­nym Alek­siej nie musiał żało­wać tego, co robił z estoń­skim pra­wo­sła­wiem. Przy­po­mniał też, że choć Alek­siej II jest patriar­chą wiel­kie­go Kościo­ła pra­wo­sław­ne­go, to jed­nak nie jest pierw­szym z patriar­chów.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.