Precz z watykańską makulaturą?
- 29 grudnia, 2003
- przeczytasz w 1 minutę
Codziennie biura biskupów zalewane są niezwykle długimi dokumentami, instrukcjami i tym podobnymi – powiedział w wywiadzie dla katolickiej gazety Trenta giorni belgijski kardynał Godfried Danneels. Hierarcha dodał, że wszystkie nadsyłane deklaracje roszczą sobie autorytet i normatywną moc i to bez dokładnej informacji o tym, co jest mniej, a co bardziej ważne. Kardynał Danneels opowiedział się za ogłoszeniem moratorium, aby umożliwić uproszczenie struktur i komunikacji: „Być może potrzebujemy w Kościele fazy […]
Codziennie biura biskupów zalewane są niezwykle długimi dokumentami, instrukcjami i tym podobnymi – powiedział w wywiadzie dla katolickiej gazety Trenta giorni belgijski kardynał Godfried Danneels.
Hierarcha dodał, że wszystkie nadsyłane deklaracje roszczą sobie autorytet i normatywną moc i to bez dokładnej informacji o tym, co jest mniej, a co bardziej ważne.
Kardynał Danneels opowiedział się za ogłoszeniem moratorium, aby umożliwić uproszczenie struktur i komunikacji: „Być może potrzebujemy w Kościele fazy spokoju, aby można było odetchnąć” stwierdził belgijski duchowny, który przez światową prasę typowany jest na jednego z potencjalnych następców Jana Pawła II.
Zobacz także:
Ekumenizm.pl: Kardynał za większą niezależnością od Watykanu