Prezerwatywy czasem dopuszczalne?
- 14 stycznia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Stosowanie prezerwatyw w celu ochrony życia, np. zabezpieczenia przed AIDS nie może być oceniane tak samo, jak stosowanie ich w obronie przed poczęciem — uważa kard. Godfried Danneels. — Ktoś, kto zarażony jest wirusem HIV i decyduje się na seks z osobą zdrową powinien chronić swojego partnera stosując prezerwatywy — powiedział hierarcha w katolickim programie telewizyjnym “Kruispunt”. Kardynał zaznaczył, że seks jest moralny tylko w granicach małżeństwa, między kobietą a mężczyzną. […]
Stosowanie prezerwatyw w celu ochrony życia, np. zabezpieczenia przed AIDS nie może być oceniane tak samo, jak stosowanie ich w obronie przed poczęciem — uważa kard. Godfried Danneels.
— Ktoś, kto zarażony jest wirusem HIV i decyduje się na seks z osobą zdrową powinien chronić swojego partnera stosując prezerwatywy — powiedział hierarcha w katolickim programie telewizyjnym “Kruispunt”.
Kardynał zaznaczył, że seks jest moralny tylko w granicach małżeństwa, między kobietą a mężczyzną. Wskazał również na fakt, że najlepszym i najbardziej moralnym zabezpieczeniem przed zarażeniem się wirusem HIV jest wstrzemięźliwość. — Jeśli jednak osoba z wirusem HIV decyduje się na nie respektowanie wstrzemiężliwości — to musi chronić swojego partnera, a uczynić to może w tej sytuacji stosując prezerwatywy — wyjaśnił kard. Danneels.