Prymas episkopalian wielbicielem komunistów?
- 11 marca, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Ostry atak na amerykańską politykę zagraniczną przypuścił obecny Prymas Kościoła Episkopalnego USA bp Frank T. Griswold. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że kazanie to wygłosił w stolicy komunistycznego państwa Hawanie w Katedrze Świętej Trójcy. — Jestem zasmusony widąc cierpienia wywoływane przez politykę rządu mojego państwa — mówił biskup. — Kościół Episkopalny zdecydowanie sprzeciwia się polityce blokady ekonomicznej Kuby. Od 40 lat przyczynia się ona […]
Ostry atak na amerykańską politykę zagraniczną przypuścił obecny Prymas Kościoła Episkopalnego USA bp Frank T. Griswold. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że kazanie to wygłosił w stolicy komunistycznego państwa Hawanie w Katedrze Świętej Trójcy.
- Jestem zasmusony widąc cierpienia wywoływane przez politykę rządu mojego państwa — mówił biskup. — Kościół Episkopalny zdecydowanie sprzeciwia się polityce blokady ekonomicznej Kuby. Od 40 lat przyczynia się ona do cierpień narodu kubańskiego — dodał. Zdaniem prymasa episkopalian polityka amerykańska powinna przenieść ciężar na “budowanie jedności wszystkich ludzi w Chrystusie”.
Biskup Griswold wychwalał także komunistyczne systemy edukacyjne i medyczne. Nie odniósł się natomiast do faktu, że na wyspie od wielu lat prześladuje się chrześcijan i nie pozwala praktykować swojej wiary, choćby zielonoświątkowcom. To jednak — zachwyconego reżimem Castro biskupa — zupełnie nie martwi.