Przemyśleć rodzinę
- 12 maja, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Tradycyjny model rodziny promowany przez Kościół trzeba na nowo przemyśleć i przeanalizować — uważa teolog i żona honorowego zwierzchnika anglikanów Jane Williams. Teolożka wezwała Kościoły do okazywania wsparcia rodzinie i do pomocy w odnajdowaniu się przez nią w trudnej sytuacji społecznej. Oskarżyła również wielu polityków i hierarchów kościelnych o składanie na rodzicach zbyt wielu trosk. Pani Williams zaznaczył także, że mogą istnieć inne przykłady wierności i zaufania niż zachodnia rodzina nuklearna. […]
Tradycyjny model rodziny promowany przez Kościół trzeba na nowo przemyśleć i przeanalizować — uważa teolog i żona honorowego zwierzchnika anglikanów Jane Williams.
Teolożka wezwała Kościoły do okazywania wsparcia rodzinie i do pomocy w odnajdowaniu się przez nią w trudnej sytuacji społecznej. Oskarżyła również wielu polityków i hierarchów kościelnych o składanie na rodzicach zbyt wielu trosk.
Pani Williams zaznaczył także, że mogą istnieć inne przykłady wierności i zaufania niż zachodnia rodzina nuklearna. — Gdy wojna i AIDS niszczą rodziny na świecie, rozwody i niewierność robią to samo w tym kraju. Zbyt wiele naszych dzieci wzrasta bez modelu prawdziwych relacji zaufania i wierności, których brakuje tak w społeczeństwie jak i w rodzinie — powiedziała.
— Jaką szansę budowania takich relacji będą one miały nie widząc ich wokół siebie? — retorycznie pytała teolożka i odpowiadała: nasze wspólne życie wymaga demonstrowania jak ludzie mogą trwać w zaufaniu, wierności i miłości … ale niektóre wspólnoty chrześcijańskie wolą obecnie raczej potępiać niż inspirować się takimi przykładami.
Jane Williams jest pierwszą od 150 lat żoną arcybiskupa Canterbury, wychowującą dzieci w Lambeth Palace.