Przepychanki na Uniwersytecie Ave Maria
- 27 marca, 2007
- przeczytasz w 2 minuty

Tom Monaghan jest założycielem słynnej sieci fast food – Domino Pizza, ale także konserwatwnym działaczem katolickim, który zainwestował pieniądze ze sprzedaży Domino Pizza w przekształcenie katolickiego college’u Ave Maria w katolicki uniwersytet. Do projektu udało mu się zdobyć znaną kadrę naukową, w tym ks. Josepha Fessio SJ, byłego ucznia ks. prof. Josepha Ratzingera, wydawcy dzieł Benedykta XVI na j. angielski i do niedawna rektora uczelni.
Tom Monaghan jest założycielem słynnej sieci fast food – Domino Pizza, ale także konserwatwnym działaczem katolickim, który zainwestował pieniądze ze sprzedaży Domino Pizza w przekształcenie katolickiego college’u Ave Maria w katolicki uniwersytet. Do projektu udało mu się zdobyć znaną kadrę naukową, w tym ks. Josepha Fessio SJ, byłego ucznia ks. prof. Josepha Ratzingera, wydawcy dzieł Benedykta XVI na j. angielski i do niedawna rektora uczelni.
Monaghan wychował się w sierocińcu, dorobił się fortuny na pizzy, a w 1998 roku sprzedał swoje udziały w firmie za miliard dolarów. Poświęcił się działalności charytatywnej i promowaniu katolicyzmu. Zakładał media kościelne, finansował budowę misji katolickiej w Nikaragui, wspierał organizacje pro-life oraz założył Wyższą Szkołę Ave Maria w Ann Arbor (stan Michigan). W rekordowo krótkim czasie szkoła uzyskała akredytację i renomę konserwatywnej uczelni katolickiej, do której lgnęli studenci oraz wykładowcy rozczarowani liberalizmem innych uczelni katolickich.
Monaghan, który ogłosił się wielkim kanclerzem, buduje wokół szkoły miasto. Chciał, aby obowiązywał w nim kompletny zakaz sprzedaży środków antykoncepcyjnych, jednak pomysł upadł.
W 2003 roku Katolicki Uniwersytet otworzył swoje podwoje dla pierwszych studentów.
Tajemnica sukcesu Monaghana związana jest z ks. Fessio, którego konserwatyzm poróżnił go nawet z braćmi z zakonu jezuitów. Tym bardziej zaskakująca była informacja podana niedawno przez uczelnię, że Fessio został zwolniony ze skutkiem natychmiastowym. Powodem zdymisjonowania miały być różnice, dotyczące zarządzania szkołą. Po proteście studentów w obronie ks. Fessio, w niespełna 24 h szkoła wydała oświadczenie, że Fessio pozostanie jednak na uczelni, ale nie będzie ponosił żadnej administracyjnej odpowiedzialności za funkcjonowanie szkoły. Do dziś niewiadomo, dlaczego Fessio został zwolniony z urzędu rektora.
Na zdjęciach: T. Monaghan (dominos.nl) oraz ks. Fessio z kard. Ratzingerem.