Ratzinger domagał się dyskusji o celibacie?
- 28 stycznia, 2011
- przeczytasz w 2 minuty
Biskupi nie są urzędnikami papieża ani egzekutorami papieskiej woli, ale są przynajmniej doradcami, których trzeba wysłuchać – takie słowa znajdują się w memorandum podpisanym przez dziewięciu teologów w lutym 1970 roku. Teolodzy mieli zaapelować do biskupów o przemyślenie możliwości wyświęcania żonatych mężczyzn na kapłanów, aby zapobiec brakom kadrowym w Kościele. Jednym z sygnatariuszy tego memorandum była wschodząca gwiazda niemieckiej teologii – prof. Joseph Ratzinger, dziś Benedykt XVI, ujawnia […]
Biskupi nie są urzędnikami papieża ani egzekutorami papieskiej woli, ale są przynajmniej doradcami, których trzeba wysłuchać – takie słowa znajdują się w memorandum podpisanym przez dziewięciu teologów w lutym 1970 roku. Teolodzy mieli zaapelować do biskupów o przemyślenie możliwości wyświęcania żonatych mężczyzn na kapłanów, aby zapobiec brakom kadrowym w Kościele. Jednym z sygnatariuszy tego memorandum była wschodząca gwiazda niemieckiej teologii – prof. Joseph Ratzinger, dziś Benedykt XVI, ujawnia niemiecki tygodnik “Die Zeit”.
Odezwę oprócz Ratzingera podpisał Walter Kasper (dziś emerytowany kardynał Kurii Rzymskiej), Karl Lehmann (dziś kardynał i biskup Moguncji), a także Karl Rahner, nieżyjący już, jeden z najwybitniejszych teologów rzymskokatolickich XX wieku. Tekst memorandum przedrukowało niskonakładowe krytyczne wobec Kościoła czasopismo Pipeline.
Co prawda teolodzy nie negują potrzeby bezżeństwa kleru, nazywając celibat „prawdziwą i realną możliwością”, która powinna pozostać, to jednak namawiają ówczesnych decydentów do podjęcia refleksji nad przyszłością celibatu. – Biskupi nie są zwolnieni z odpowiedzialności myślenia o tym – czytamy.
Tekst, którego autentyczność nie została jeszcze potwierdzona, zawiera zdania, które są praktycznie identyczne z niedawnymi żądaniami prominentnych polityków CDU, domagających się otwarcia kapłaństwa na żonatych mężczyzn, co spotkało się z ostrą reakcją niemieckich biskupów. – Wobec publicznej debaty nt. celibatu Kościół powinien ofensywnie podejść do temu. Przymus bezżeństwa jest powodem braku kapłanów oraz słabnące uzdolnienia wielu kandydatów. Dotychczasowe przepisy dotyczące celibatu nie mogą stać się absolutnym punktem odniesienia dla przemyśleń. Kościół ma obowiązek sprawdzania własnych praw, jeśli przynoszą one niepożądane owoce – głosi tekst memorandum.
:: Ekumenizm.pl: Odłożyć dyskusję o kapłaństwie żonatych
:: Areopag21: Ratzinger chciał debaty nad celibatem?