Robinson chce schizmy
- 15 czerwca, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Kościół episkopalny nie powinien przyjmować moratorium na wyświęcanie gejów i lesbijek na biskupów, którego domaga się od niego Wspólnota Anglikańska — uważa pierwszy aktywny homoseksualista wyświęcony na biskupa Gene Robinson. — Nie jest naszą sprawą decydowanie, co Wspólnota Anglikańska zrobi lub nie zrobi w odpowiedzi na nasze działania — podkreślił bp Robinson. — To do czego jesteśmy powołani to działanie w zgodzie z wolą Bożą, tak jak ją rozpoznajemy — dodał. Zdaniem Robinsona obecność we Wspólnocie Anglikańskiej nie oznacza […]
Kościół episkopalny nie powinien przyjmować moratorium na wyświęcanie gejów i lesbijek na biskupów, którego domaga się od niego Wspólnota Anglikańska - uważa pierwszy aktywny homoseksualista wyświęcony na biskupa Gene Robinson.
- Nie jest naszą sprawą decydowanie, co Wspólnota Anglikańska zrobi lub nie zrobi w odpowiedzi na nasze działania — podkreślił bp Robinson. — To do czego jesteśmy powołani to działanie w zgodzie z wolą Bożą, tak jak ją rozpoznajemy — dodał.
Zdaniem Robinsona obecność we Wspólnocie Anglikańskiej nie oznacza i oznaczać nie powinno posłuszeństwa w kwestiach zasad. A właśnie kwestią wierności Jezusowi, jest zdaniem biskupa Robinsona, obrona praw homoseksualistów. — Jezus jest homoseksualną agendą Kościoła episkopalnego, wierzę w to całym sercem — podkreślał biskup.
Jego postawa, jeśli przychyli się do niej większość episkopalnych biskupów, zakończyć się może podziałem w łonie Kościoła Episkopalnego USA. Już teraz trzy diecezje otwarcie deklarują, że jeśli episkopalianie nie wyrażą skruchy za wyświęcenie bp Robinsona i nie wprowadzą moratorium na święcenie homoseksualistow na biskupów, to one przyłączą się do bardziej konserwatywnych prowincji anglikańskich. Do tej pory od Kościoła episkopalnego odłączały się tylko parafie.
Możliwość schizmy dostrzega także abp Rowan Williams, dlatego w dramatycznym liście zaapelował on do episkopalian o uczynienie kroku do tyłu i o pokorne przemyślenie ich decyzji, w duchu troski o całość Wspólnoty Anglikańskiej.
:: Więcej na ten temat tutaj.