Rocznice dwóch misjonarzy
- 4 października, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
W tym roku mijają okrągłe rocznice od śmierci dwóch duchownych rzymskokatolickich, zasłużonych na polu misyjnym. Bartolomé de Las Casas (1484–1566), hiszpański dominikanin i biskup południowo-meksykańskiego miasta Chiapas oraz Roberto de Nobili (1577–1656), jezuicki misjonarz w południowych Indiach, to nie tylko oddani ludzie swojego Kościoła, lecz także prekursorzy walki o prawa człowieka, w tymdo wolności sumienia i wyznania.Las Casas studiował prawo w Salamance. W 1493 roku towarzyszył Krzysztofowi Kolumbowi w jego drugiej wyprawie […]
W tym roku mijają okrągłe rocznice od śmierci dwóch duchownych rzymskokatolickich, zasłużonych na polu misyjnym. Bartolomé de Las Casas (1484–1566), hiszpański dominikanin i biskup południowo-meksykańskiego miasta Chiapas oraz Roberto de Nobili (1577–1656), jezuicki misjonarz w południowych Indiach, to nie tylko oddani ludzie swojego Kościoła, lecz także prekursorzy walki o prawa człowieka, w tymdo wolności sumienia i wyznania.
Las Casas studiował prawo w Salamance. W 1493 roku towarzyszył Krzysztofowi Kolumbowi w jego drugiej wyprawie do Nowego Świata. Zanim jednak został duchownym brał udział w krwawych akcjach kolonizacyjnych Antyli, a w nagrodę otrzymał ziemię i niewolników. W 1510 roku został wyświęcony na księdza. W czasie pobytu na Antylach radykalnie zmienił swój stosunek do polityki kolonizacyjnej i ostro występował przeciwko nawracaniu pogan siłą. W 1520 wstąpił do zakonu dominikanów i poświęcił się walce przeciwko niewolnictwu. To właśnie Las Casas położył podwaliny pod współczesną teorię misji, opowiadając się za wyłączeniem jakiegokolwiek przymusu w sprawach religii. Las Casas uważał, że tylko „przekonanie rozumu i delikatne wabienie woli” mogą otworzyć człowieka na wolność i prawdę Ewangelii.
Z kolei Roberto de Nobili (zdj. 2) uważany jest za jednego z prekursorów inkulturacji Ewangelii. Podczas pracy misyjnej zaadoptował wiele zwyczajów brahmanizmu, które, według jego opinii, nie były sprzeczne z duchem chrześcijańskim. De Nobili miał bardzo wielu wrogów, którzy nie zgadzali się z jego metodami i uważali, że nic tak nie przemawia do świadomości pogan niż miecz i ogień. Bacznie obserwował wyznawców hinduizmu i mocno związał się z brahmanizmem (ubierał się nawet jak brahmański kapłan). De Nobili był najprawdopodobniej pierwszym Europejczykiem, który nauczył się sanskrytu i tamilskiego. W językach tych napisał szereg dzieł o tematyce religijnej.