Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Romans z Kościołem — “Dlaczego pozostanę anglikaninem?”


W Inter­ne­cie moż­na zna­leźć set­ki angli­kań­skich blo­gów, więk­szość z nich o jed­no­znacz­nie orto­dok­syj­nym zabar­wie­niu. Duchow­ni, świec­cy, pro­fe­so­ro­wie teo­lo­gii wymie­nia­ją spo­strze­że­nia na temat kry­zy­su w łonie Wspól­no­ty Angli­kań­skiej, spo­wo­do­wa­ne­go dys­ku­sją na temat bisku­pa homo­sek­su­ali­sty, bło­go­sła­wie­niem par jed­no­pł­cio­wych, czy też wyświę­ca­niem kobiet na biskup­ki. Nie­któ­rzy angli­ka­nie prze­szli na rzym­ski kato­li­cyzm lub pra­wo­sła­wie. Wie­lu nadal roz­wa­ża­ją decy­zję o kon­wer­sji. Są jed­nak i tacy, któ­rzy mimo wciąż zaostrza­ją­ce­go się kry­zy­su decy­du­ją […]


W Inter­ne­cie moż­na zna­leźć set­ki angli­kań­skich blo­gów, więk­szość z nich o jed­no­znacz­nie orto­dok­syj­nym zabar­wie­niu. Duchow­ni, świec­cy, pro­fe­so­ro­wie teo­lo­gii wymie­nia­ją spo­strze­że­nia na temat kry­zy­su w łonie Wspól­no­ty Angli­kań­skiej, spo­wo­do­wa­ne­go dys­ku­sją na temat bisku­pa homo­sek­su­ali­sty, bło­go­sła­wie­niem par jed­no­pł­cio­wych, czy też wyświę­ca­niem kobiet na biskup­ki. Nie­któ­rzy angli­ka­nie prze­szli na rzym­ski kato­li­cyzm lub pra­wo­sła­wie. Wie­lu nadal roz­wa­ża­ją decy­zję o kon­wer­sji. Są jed­nak i tacy, któ­rzy mimo wciąż zaostrza­ją­ce­go się kry­zy­su decy­du­ją się na pozo­sta­nie w swo­im Koście­le ze wzglę­du na teo­lo­gicz­ne bogac­two, pięk­no litur­gii i angli­kań­skiej ducho­wo­ści. Jed­nym z nich jest ks. Richard Kew, wyświę­co­ny w Koście­le Anglii, ale od 30 lat pra­cu­ją­cy w Epi­sko­pal­nym Koście­le Sta­nów Zjed­no­czo­nych (ECUSA).

Dla­cze­go pozo­sta­nę angli­ka­ni­nem (Why I Rema­in An Angli­can)? – to tytuł dwu­czę­ścio­we­go tek­stu, jaki ks. Kew zapre­zen­to­wał czy­tel­ni­kom swo­je­go blo­gu. Kew opi­su­je swo­ją fascy­na­cję angli­ka­ni­zmem, lecz tak­że pro­ble­my, z jaki­mi musiał się upo­rać, gdy Kościół Epi­sko­pal­ny zde­cy­do­wał się na kro­ki, któ­re zachwia­ły jed­no­ścią Wspól­no­ty Angli­kań­skiej. O sobie mówi jako con­ge­ni­tal Angli­can (dosł. uro­dzo­ny angli­ka­nin). Duchow­ny opi­su­je rów­nież swój zachwyt rzym­skim kato­li­cy­zmem i pra­wo­sła­wiem. Przy­zna­je, że nie­daw­no, pod­czas pogrze­bu Jana Paw­ła II, po raz kolej­ny w życiu zasta­na­wiał się czy Rzym nie mógł­by się stać jego nowym, ducho­wym domem tak, jak stał się dla kil­ku jego kole­gów.


Przy głę­bo­kim sza­cun­ku dla tra­dy­cji naj­więk­szej wspól­no­ty chrze­ści­jań­skiej na świe­cie, ks. Kew stwier­dza, że zarów­no rozu­mie­nie Kościo­ła, a w szcze­gól­no­ści kwe­stia magi­ste­rium Kościo­ła, Eucha­ry­stii, roli Marii w dzie­le zba­wie­nia, jak i inne pomniej­sze kwe­stie uświa­do­mi­ły mu, że jego miłość do Kościo­ła angli­kań­skie­go nie wyga­sła, a wręcz prze­ciw­nie.


Podob­nie ks. Kew opi­su­je swój podziw dla tra­dy­cji pra­wo­sław­nej, pięk­na litur­gii, nie­zwy­kłej poboż­no­ści skie­ro­wa­nej na prze­ży­wa­nie miste­rium Trój­cy Św. Kew pisze: „Cho­ciaż pra­wo­sła­wie jest o wie­le bliż­sze angli­ka­ni­zmo­wi niż Rzym, to jed­nak mam trud­no­ści z tra­dy­cją reli­gij­ną, któ­ra nie zosta­ła wypró­bo­wa­na i prze­te­sto­wa­na­przez Refor­ma­cję lub wyzwa­nia oświe­ce­nia, któ­re wywar­ły wpływ na nas, któ­rzy jeste­śmy chrze­ści­ja­na­mi Zacho­du.” Ksiądz Kew wymie­nia rów­nież aspek­ty misyj­no-litur­gicz­ne, a tak­że rolę kobie­ty w pra­wo­sła­wiu. Wszyst­ko to – pisze Kew – przy­pro­wa­dza mnie z powro­tem do trwa­ją­ce­go całe moje życie roman­su z angli­ka­ni­zmem.


Dla­cze­go angli­ka­nizm? Kew cytu­je frag­ment książ­ki Mike Thomp­so­na, zastęp­cy dyrek­to­ra angli­kań­skie­go Ridley Hall z Cam­brid­ge. Thomp­son pisze, że jed­ną z naj­lep­szych­cech Kościo­ła angli­kań­skie­go jest to, że wśród swo­ich ścian nie ma takiej, któ­rą posia­da­ją inne Kościo­ły, a mia­no­wi­cie ogni­stej ścia­ny (fire­wall), któ­ra chro­ni Kościół przed błę­da­mi dok­try­nal­ny­mi, ale kosz­tem ludzi. Tole­ran­cja pozo­sta­wia prze­strzeń dla pomy­łek. Chciał­bym o wie­le bar­dziej być człon­kiem gru­py, któ­ra ryzy­ku­je popeł­nia­nie błę­dów­ze wzglę­du nato­le­ran­cję, niż nale­żeć do tej, któ­ra myli się „bez­piecz­nie” i dopro­wa­dza do sepa­ra­cji. Praw­da jest taka, że mimo naszych usil­nych sta­rań, pozo­sta­nie­my ludź­mi, wciąż będzie­my się mylić i robić bała­gan aż do dni chwa­ły. Jeśli nauczy­my się słu­chać Kościo­ła na całym świe­cie przed podej­mo­wa­niem­waż­nych decy­zji, bała­gan ten może być zmi­ni­ma­li­zo­wa­ny – uwa­ża Thomp­son.


Pod tek­sta­mi ks. Richar­da Kew prze­czy­tać moż­na wie­le komen­ta­rzy duchow­nych angli­kań­skich, któ­rzy dzię­ku­ją mu za sło­wa otu­chy w pro­ble­mach, kształ­tu­ją­cych tak­że ich ducho­wość i toż­sa­mość. Zachę­cam do bliż­sze­go zapo­zna­nia się ze zwie­rze­nia­mi ks. Richar­da Kew.


:: Stro­na ks. Richar­da Kew


:: Blog ks. Kew


:: Maga­zyn SR: Angli­ka­nizm — pochwa­ła eklek­ty­zmu


:: Maga­zyn SR: Kościół Epi­sko­pal­ny w USA

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.