Rosyjska Cerkiew idzie na episkopalną wojnę — komentarz
- 27 sierpnia, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Biskup Robert Duncan, ordynariusz episkopalnej Diecezji Pittsburg, a zarazem lider Anglican Communion Network, otrzymał od metropolity smoleńskiego Kiriłła, odpowiedzialnego w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej za kontakty zagraniczne, propozycję wznowienia relacji ekumenicznych między diecezjami ACN a Cerkwią. Do ACN należy 10 diecezji, 900 parafii z Episkopalnego Kościoła USA (ECUSA), które sprzeciwiły się konsekracji homoseksualisty Gene V. Robinsona na biskupa New Hampshire oraz wyborowi bp Katherine Jefferts Schori […]
Biskup Robert Duncan, ordynariusz episkopalnej Diecezji Pittsburg, a zarazem lider Anglican Communion Network, otrzymał od metropolity smoleńskiego Kiriłła, odpowiedzialnego w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej za kontakty zagraniczne, propozycję wznowienia relacji ekumenicznych między diecezjami ACN a Cerkwią. Do ACN należy 10 diecezji, 900 parafii z Episkopalnego Kościoła USA (ECUSA), które sprzeciwiły się konsekracji homoseksualisty Gene V. Robinsona na biskupa New Hampshire oraz wyborowi bp Katherine Jefferts Schori z Nevady na nowego prymasa ECUSA.
Diecezje należące do ACN poszukują w porozumieniu z arcybiskupem Canterbury oraz afrykańskimi hierarchami alternatywnej jurysdykcji kanonicznej. Uważają bowiem, że ECUSA sprzeniewierzył się tradycyjnej nauce anglikańskiej, godząc się na biskupią konsekracje otwartego homoseksualisty. Rosyjska Cerkiew Prawosławna zerwała kontakty z ECUSA 26 grudnia 2003 roku. Teraz druga osoba w patriarchacie moskiewskim zaoferowała odnowienie relacji.
List metropolity zaadresowany został do bp. Duncuna oraz dwóch innych hierarchów episkopalnych. Sprawa przywrócenia kontaktów ekumenicznych nie jest jednak tak prosta. Niektóre diecezje należące do ACN udzielają kobietom święceń diakonackich i prezbiteriackich. W związku z tym bp Duncun wystosował do metropolity Kiriłła zapytanie, czy fakt ten nie przeszkadza rosyjskiej Cerkwi.
Komentarz
Niedawno Rosyjska Cerkiew Prawosławna stoczyła kanoniczny bój oskarżając patriarchat ekumeniczny w Konstantynopolu o pogwałcenie kanonów cerkiewnych. Sprawa dotyczyła biskupa w Wielkiej Brytanii, który chciał przejść pod jurysdykcję Konstantynopola. Moskwa oskarżała Konstantynopol o brak szacunku dla zwyczajów i prawa Cerkwi. Tymczasem Moskwa poszła jeszcze dalej. W ECUSA wrze. Kościół znajduje się faktycznie w stanie schizmy, arcybiskup Canterbury i umiarkowani biskupi episkopalni walczą o zachowanie jedności Kościoła. Na kilka tygodni przed konsultacjami w Teksasie i spotkaniem biskupów w Nowym Yorku, w którym wezmą udział przedstawiciele prymasa Anglii Cerkiew wysyła niepokojący sygnał, wtrącając się w wewnętrzne sprawy ECUSA. To przysłowiowy kij włożony w mrowisko.
Komunikat metropolity Kiriłła nie zaczyna się od potępienia pożałowania godnej konsekracji bp. V. Gene Robinsona, a od zadowolenia, że bp Duncun, a wraz z nim inni hierarchowie ECUSA, nie zaakceptowali wyboru pani Jefferts Schori na prymasa ECUSA. W anglojęzycznej wersji listu Kiriłła, opublikowanej przez agencję Interfax, widać, że metropolita nie tylko ma za nic autonomiczną decyzję Konwencji Generalnej, która zatwierdziła sakrę biskupią dla Schori (jest biskupem Diecezji Nevady), ale również stan cywilny prymas-elekt, którą tytułuje per “Ms.” zamiast “Mrs.”. Biskup Duncun najwyraźniej dowartościowany korespondencją z Moskwy postanowił otworzyć kolejny front walki i podjąć rozmowy z Moskwą nawet za cenę eskalacji i tak już niezwykle trudnego konfliktu. Szkoda.
Dariusz Bruncz
:: Ekumenizm.pl: Rowan Williams zmienił zdanie