Rosyjskie prawosławie za karą śmierci
- 19 listopada, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Rosyjska Cerkiew Prawosławna uważa, że choć nie można wykluczyć możliwości zniesienia kary śmierci, to na razie w Rosji nie ma odpowiednich ku takiej decyzji warunków.- Nie naciskamy jako działacze religijni na określanie państwu, czy powinno czy też nie znieść czy zachować karę śmierci — podkreślił w rozmowie z agancją Interfaks o. protojerej Michaił Dudko, kierownik sekretariatu ds. relacji państwa i Kościoła Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Duchowny przypomniał, że w Piśmie Świętym istnieją miejsca, gdy władze stosowały karę śmierci, […]
Rosyjska Cerkiew Prawosławna uważa, że choć nie można wykluczyć możliwości zniesienia kary śmierci, to na razie w Rosji nie ma odpowiednich ku takiej decyzji warunków.
- Nie naciskamy jako działacze religijni na określanie państwu, czy powinno czy też nie znieść czy zachować karę śmierci — podkreślił w rozmowie z agancją Interfaks o. protojerej Michaił Dudko, kierownik sekretariatu ds. relacji państwa i Kościoła Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.
Duchowny przypomniał, że w Piśmie Świętym istnieją miejsca, gdy władze stosowały karę śmierci, i to nawet za przyzwoleniem Bożym. Podobnie w krajach chrześcijańskich, także w przedrewolucyjnej Rosji, która “opierała się na zasadach chrześcijańskich istniała kara śmierci”.
- Ideałem byłby dla nas brak kary śmierci, pokój i bezpieczeństwo, brak przemocy, wojen, przestępstw i przestępstwem. Ale niestety wszystko to występuje w świecie — zaznaczył o. Dudko.
Jego zdaniem Kościół nie poddaje w wątpliwość prawa państwa do siłowego sprzeciwiania się złu. — Forma tego sprzeciwu może być różna, ale zawsze powinna być adekwatną, tzn. taką, która pozwala przerwać to zło i zachować spokój społeczny oraz bezpieczne życie ludzi — mówił o. Dudko.
W minionych dniach przewodniczący Parlamentu Europejskiego wezwał Rosję do zaprzestania wykonywania kary śmierci i ratyfikowania protokołu nr 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.