Rowan Williams zmienił zdanie
- 27 sierpnia, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Arcybiskup Canterbury Rowan Williams powiedział homoseksualistom, że jeśli chcą być witani w Kościele na pełnych prawach, to powinni zmienić swoje zachowania — donosi “Sunday Telegraph”. W ten sposób abp Williams zdystansował się do stanowiska liberalnego, popierającego zwiążki jednopłciowe, które sam przez wiele lat propagował i powrócił do tradycyjnego nauczania moralnego chrześcijaństwa. Zmianę stanowiska jako pierwszy odnotował holenderski dziennikarz przeprowadzający w ubiegłym tygodniu wywiad z arcybiskupem Williamsem. Duchowy […]
Arcybiskup Canterbury Rowan Williams powiedział homoseksualistom, że jeśli chcą być witani w Kościele na pełnych prawach, to powinni zmienić swoje zachowania — donosi “Sunday Telegraph”. W ten sposób abp Williams zdystansował się do stanowiska liberalnego, popierającego zwiążki jednopłciowe, które sam przez wiele lat propagował i powrócił do tradycyjnego nauczania moralnego chrześcijaństwa.
Zmianę stanowiska jako pierwszy odnotował holenderski dziennikarz przeprowadzający w ubiegłym tygodniu wywiad z arcybiskupem Williamsem. Duchowy zwierzchnik anglikanów zdecydowanie odrzucił w nim sugestię, że nadejdzie czas, kiedy Kościół zaakceptuje małżeństwa osób tej samej płci. Jednocześnie hierarcha zaznaczył, że wspólnoty chrześcijańskie nie powinny być inkluzywne, ale otwarte i witające. — Nie sądzę, by inkluzywność była wartością sama w sobie. Witanie jest. Nie mówimy: chodź do nas, a my nie zadamy ci pytań. Wierzę, że nawrócenie oznacza przemianę zachowań, upodobań, idei, emocji — mówił arcybiskup. — Etyka nie oznacza abstrakcyjnych reguł, ona jest życie w obecności Chrystusa. I to odnosi się także do zachowań seksualnych — dodał.
Pytany o to, czy oznacza to zmianę poglądów, arcybiskupów powiedział, że tak. — Gdy dwadzieścia lat temu broniłem prawa do miłości homoseksualnej robiłem to jako profesor chcący stymulować dyskusję — podkreślił.
Stanowisko biskupa, który sprzeciwił się liberalnemu paradygmatowi, według którego homoseksualiści powinni być przyjmowani w Kościele bezwarunkowo wywołało wściekłość liberałów, którzy zarzucili zwierzchnikowi duchowemu anglikanów zmianę poglądów. — Takie wypowiedzi oznaczają, że Rowan przeszedł do obozu konserwatystów — podkreślił ks. Giles Goddard, rzecznik liberalnej grupy Inclusive Church. A parlamentarzysta Partii Pracy Chris Bryant uznał, że Rowan Williams przekształca Kościół Anglii w zamkniętą społeczność sekty.
Tradycjonaliśc przeciwnie są zachwyceni przemianą swojego zwierzchnika. — Nie ma wątpliwości, że on odrzucił swoje poprzednie poglądy. Ma on także rację, że ludzie mogą się nawrócić. To, że wyraża on takie opinie jest długo oczekiwanym przełomem — podkreślił ks. Rod Thomas, rzecznik prasowy ewangelikalnej grupy Reform.
:: Ekumenizm.pl: Rosyjska Cerkiew idzie na episkopalną wojnę