Schizma czy nie schizma?
- 17 listopada, 2005
- przeczytasz w 2 minuty
Podczas gdy większość biskupów rzymskokatolickich postrzega lefebrystów jako schizmatyków, odmawiając im nawet prawa do bycia katolikami, inne zdanie na ten temat ma kardynał Dario Castrillón Hoyos, prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa i przewodniczący Papieskiej Komisji Ecclesia Dei odpowiedzialnej za opiekę duszpasterską nad katolikami przywiązanymi do rytu klasycznego mszy rzymskiej. W wywiadzie dla włoskiej telewizji Canale 5 hierarcha stwierdził, że sprawa nie dotyczy herezji i nie można prawidłowo, ściśle i precyzyjnie powiedzieć, […]
Podczas gdy większość biskupów rzymskokatolickich postrzega lefebrystów jako schizmatyków, odmawiając im nawet prawa do bycia katolikami, inne zdanie na ten temat ma kardynał Dario Castrillón Hoyos, prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa i przewodniczący Papieskiej Komisji Ecclesia Dei odpowiedzialnej za opiekę duszpasterską nad katolikami przywiązanymi do rytu klasycznego mszy rzymskiej.
W wywiadzie dla włoskiej telewizji Canale 5 hierarcha stwierdził, że sprawa nie dotyczy herezji i nie można prawidłowo, ściśle i precyzyjnie powiedzieć, że mamy do czynienia ze schizmą. Święcenia biskupie bez zgody papieża nie są schizmą, a schizmatycką postawą, aktem. Bractwo Kapłańskie św. Piusa X znajduje się w granicach Kościoła. Problemem jest tylko to, że brakuje pełnej wspólnoty – stwierdził kolumbijski kardynał. Hoyos przypomniał, że spotkanie Benedykta XVI ze zwierzchnikiem lefebrystów jest częścią procesu pojednania, który rozpoczął się już w 1988 roku.
Opinie kardynała potwierdzać może tekst motu proprio Jana Pawła II z lipca 1988 roku, które powołuje do życia Komisję Ecclesia Dei. W odniesieniu do nielegalnych święceń biskupich dokonanych przez Lefebvre czytamy m.in.: “Czyn ten sam w sobie był aktem nieposłuszeństwa wobec Biskupa Rzymu w materii najwyższej wagi, mającej kapitalne znaczenie dla jedności Kościoła, jaką jest wyświęcanie biskupów, poprzez które urzeczywistnia się w sposób sakramentalny sukcesja apostolska. Tak więc tego rodzaju nieposłuszeństwo, zawierające w sobie praktyczną odmowę uznania prymatu rzymskiego, stanowi akt schizmatycki. Spełniając ten czyn — pomimo formalnego upomnienia przesłanego przez Kardynała Prefekta Kongregacji Biskupów 17 czerwca — abp Lefebvre oraz kapłani Bernard Fellay, Bernard Tissier de Mallerias, Richard Williamson i Alfonso de Galarreta ściągnęli na siebie przewidzianą przez prawa kościelne ciężką karę ekskomuniki.”
Papież również mówi o akcie schizmatyckim, ale później podkreśla, że wymienieni duchowni ściągnęli na siebie ciężką karę ekskomuniki. Sformułowanie “akt schizmatycki” można interpretować na różne sposoby: jako wyraz pewnej czynności, która w swoim charakterze pozostaje odosbniona i nie ma wpływu na ogólną substancję rzeczy lub też jako czyn, który zapoczątkowuje nową jakość, w tym wypadku okres schizmy między Kościołem Rzymu a abp. Lefebvre i wyświęconymi przez niego biskupami.