Spór o ordynację kobiet w łotewskim luteranizmie
- 12 maja, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Spór o możliwość ordynacji pastorskiej rozgorzał w Ewangelicko-Luterańskim Kościele Łotwy. Ostry sprzeciw wobec takiej możliwości na łamach “Neatkariga Rita Avize” wyraził arcybiskup Janis Vanags. Artykuł był odpowiedzią na sugestie, że w Kościele Szwecji działa podziemna organizacja finansująca zwalczanie ordynacji kobiet w łotewskim ewangelicyzmie. — W każdym kościele są kobiety i mężczyźni, którzy — badając Pismo Święte — dochodzą do wniosku, że Bóg pozostawiając kobietom wiele możliwości służby w Kościele, nie przewidział […]
Spór o możliwość ordynacji pastorskiej rozgorzał w Ewangelicko-Luterańskim Kościele Łotwy. Ostry sprzeciw wobec takiej możliwości na łamach “Neatkariga Rita Avize” wyraził arcybiskup Janis Vanags.
Artykuł był odpowiedzią na sugestie, że w Kościele Szwecji działa podziemna organizacja finansująca zwalczanie ordynacji kobiet w łotewskim ewangelicyzmie. — W każdym kościele są kobiety i mężczyźni, którzy — badając Pismo Święte — dochodzą do wniosku, że Bóg pozostawiając kobietom wiele możliwości służby w Kościele, nie przewidział jednak możliwości ich ordynacji — podkreślił abp Janis Vanags.
Hierarcha zdecydowanie odrzucił również sugestię autorek tekstu, z którym polemizował, iż ordynacji kobiet sprzeciwia się wyłącznie niewielki krąg starych wrogów kobiet. Aby to ukazać powołał się na wyniki badań w Kościele Szwecji, w którym ordynacji kobiet sprzeciwiać się ma 37 procent pastorów. — Nazwanie wielu godnych szacunku ludzi, sprzeciwiających się ordynacji kobiet — odpryskami ze szwedzkiej kloaki wydaje mi się przesadą — dodał arcybiskup.