Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Staroluterańskie boje o radio i tożsamość


75 osób pro­te­sto­wa­ło przed głów­ną sie­dzi­bą Lute­rań­skie­go Kościo­ła Syno­du Mis­so­uri (LCMS), aby zapro­te­sto­wać prze­ciw­ko bez­pre­ce­den­so­wej likwi­da­cji popu­lar­nej audy­cji radio­wej “Issu­es, Etc.” Audy­cja uka­zy­wa­ła się na falach roz­gło­śni KFUO-AM i była naj­star­szym, nie­prze­rwa­nie emi­to­wa­nym pro­gra­mem reli­gij­nym w USA. Pro­gram podej­mu­ją­cy pro­ble­ma­ty­kę teo­lo­gicz­ną i etycz­ną z kon­ser­wa­tyw­nej per­spek­ty­wy został zdję­ty z ante­ny w Wiel­ki Wto­rek i od tego cza­su słu­cha­cze pro­gra­mu wciąż bro­nią audy­cji. Spra­wa, któ­rą zain­te­re­so­wał […]


75 osób pro­te­sto­wa­ło przed głów­ną sie­dzi­bą Lute­rań­skie­go Kościo­ła Syno­du Mis­so­uri (LCMS), aby zapro­te­sto­wać prze­ciw­ko bez­pre­ce­den­so­wej likwi­da­cji popu­lar­nej audy­cji radio­wej “Issu­es, Etc.” Audy­cja uka­zy­wa­ła się na falach roz­gło­śni KFUO-AM i była naj­star­szym, nie­prze­rwa­nie emi­to­wa­nym pro­gra­mem reli­gij­nym w USA. Pro­gram podej­mu­ją­cy pro­ble­ma­ty­kę teo­lo­gicz­ną i etycz­ną z kon­ser­wa­tyw­nej per­spek­ty­wy został zdję­ty z ante­ny w Wiel­ki Wto­rek i od tego cza­su słu­cha­cze pro­gra­mu wciąż bro­nią audy­cji. Spra­wa, któ­rą zain­te­re­so­wał się nawet Wall Strett Jour­nal, ma rów­nież dru­gie dno – dys­ku­sje wewnątrz LCMS nt. toż­sa­mo­ści tego sta­ro­lu­te­rań­skie­go Kościo­ła.

Z dnia na dzień gospo­darz pro­gra­mu, ks. Todd Wil­ken, i jego pro­du­cent Jeff Schwarz, zosta­li wyrzu­ce­ni z pra­cy bez jakie­go­kol­wiek ostrze­że­nia. Ze stro­ny inter­ne­to­wej roz­gło­śni wyczysz­czo­no wszyst­kie infor­ma­cje, doty­czą­ce audy­cji. Po pro­te­stach słu­cha­czy komór­ka LCMS odpo­wie­dzial­na za media, poin­for­mo­wa­ła, że audy­cje zamknię­to nie z przy­czyn ide­olo­gicz­nych, a finan­so­wych.


Pro­gram miał przy­no­sić stra­ty finan­so­we oraz miał tra­cić słu­cha­czy. Zupeł­nie inne­go zda­nia są auto­rzy pro­gra­mu, argu­men­tu­jąc, że od trzech lat wła­dze Kościo­ła nie pro­wa­dzi­ły badań, doty­czą­cych licz­by słu­cha­czy, a „Issu­es, Etc.” jest naj­chęt­niej słu­cha­ną audy­cją KFUO-AM. Dodat­ko­wo od kil­ku lat pro­gram był dostęp­ny poprzez pod­cast i licz­ba odsłu­chów sys­te­ma­tycz­nie rosła. Co się więc sta­ło?


Gość­mi „Issu­es, Etc.” byli nie tyl­ko lute­ra­nie z LCMS, ale rów­nież kon­ser­wa­tyw­ni teo­lo­dzy z innych Kościo­łów, m.in. z Kon­wen­cji Połu­dnio­wych Bap­ty­stów, czy Kościo­ła Anglii. Dys­ku­to­wa­no prak­tycz­nie o wszyst­kim, co wią­że się z życiem Kościo­łów, o tema­tach, wzbu­dza­ją­cych kon­tro­wer­sje wśród chrze­ści­jan: ordy­na­cja kobiet, rela­cje mię­dzy Kościo­łem a Pań­stwem, wia­ra i nauka.


Audy­cja „Issu­es, Etc.” wpi­sy­wa­ła się w toż­sa­mość LCMS, któ­re­go histo­ria się­ga sta­ro­lu­te­rań­skiej emi­gra­cji z Euro­py, głów­nie pocho­dze­nia nie­miec­kie­go. 2,5‑milionowy LCMS jest dru­gim co do wiel­ko­ści Kościo­łem lute­rań­skim w USA. Od pra­wie 5‑milionowego Ewan­ge­lic­ko-Lute­rań­skie­go Kościo­ła Ame­ry­ki (ELCA) odróż­nia go m.in. to, że nie tyl­ko nie akcep­tu­je ordy­na­cji kobiet, ale rów­nież rygo­ry­stycz­nie inter­pre­tu­je Pismo Świę­te oraz lute­rań­skie księ­gi wyzna­nio­we. LCMS oraz ELCA, choć od wie­lu lat pro­wa­dzą dia­log, nie mają zawar­tej wspól­no­ty eucha­ry­stycz­nej, ponie­waż według ofi­cjal­ne­go sta­no­wi­ska Syno­du Mis­so­uri ELCA rela­ty­wi­zu­je tra­dy­cyj­ne naucza­nie lute­ra­ni­zmu.


Mimo dość kon­ser­wa­tyw­nej agen­dy od kil­ku lat LCMS bory­ka się z tymi samy­mi pro­ble­ma­mi, co histo­rycz­ne Kościo­ły chrze­ści­jań­skie, czę­sto o libe­ral­nym podej­ściu do kwe­stii etycz­nych i teo­lo­gicz­nych, a mia­no­wi­cie spa­dek wier­nych. Kry­ty­cy decy­zji władz LCMS o zamknię­ciu kon­ser­wa­tyw­nej audy­cji dopa­tru­ją się szer­sze­go pro­ble­mu.


- To symp­tom poważ­niej­szych cho­rób – napi­sał Tim Town­send, w dzien­ni­ku wycho­dzą­cym w regio­nie, w któ­rym znaj­du­je się sie­dzi­ba LCMS, powo­łu­jąc się na opi­nie 75 pro­te­stu­ją­cych. Według nich decy­zja władz Kościo­ła z zapa­trze­nia w trwa­ją­cy od kil­ku lat wzrost ewan­ge­li­kal­nych mega-Kościo­łów. Według nich LCMS pod­ko­pu­je lute­rań­skie korze­nie Kościo­ła i chce wpi­sać się w tren­dy ame­ry­kań­skie­go ewan­ge­li­ka­li­zmu, wpraw­dzie kon­ser­wa­tyw­ne­go, ale już nie lute­rań­skie­go.


Podob­nie uwa­ża lute­rań­ska autor­ka i publi­cyst­ka Mol­lie Zie­gler Hemin­gway, któ­ra na łamach Wall Stre­et Jour­nal skry­ty­ko­wa­ła obec­ne­go zwierzch­ni­ka LCMS, ks. Geral­da Kie­sch­nic­ka (zdj. 3), wypo­mi­na­jąc mu jego nie­daw­ną wypo­wiedź: ‘To nie jest Kościół waszych dziad­ków’. Kie­sch­nick poświę­cił lute­rań­skie wyzna­nie wia­ry na ołta­rzu kościel­ne­go mar­ke­tin­gu – stwier­dzi­ła Zie­gler, wyja­śnia­jąc jed­no­cze­śnie, że rów­nież w LCMS, któ­ry przez wie­lu uwa­ża­ny jest za skan­sen lute­rań­skie­go kon­fe­sjo­na­li­zmu, ście­ra­ją się dwa nur­ty: jeden przy­wią­za­ny do Księ­gi Zgo­dy – zbio­ru Ksiąg Sym­bo­licz­nych kla­sycz­ne­go lute­ra­ni­zmu, sta­rej litur­gii, a tych, któ­rzy prze­ko­na­ni są, że chrze­ści­jań­stwo, jeśli chce prze­żyć, powin­no pójść na kom­pro­mis z pop-kul­tu­rą i zapew­nić sobie wzrost.


Dyle­ma­ty LCMS tyl­ko pozor­nie doty­czą ame­ry­kań­skiej mozai­ki wyzna­nio­wej. Kościół ten ma dość istot­ne wpły­wy wśród kon­ser­wa­tyw­nych Kościo­łów Euro­py, Azji i Afry­ki, dokąd wysy­ła nie­ma­łe fun­du­sze oraz swo­ich misjo­na­rzy. Nie­jed­no­krot­nie dzia­łal­ność misyj­na LCMS rodzi­ła kon­flik­ty w łonie Świa­to­wej Fede­ra­cji Lute­rań­skiej, do któ­rej LCMS nie nale­ży i dzier­ży prym w kon­ku­ren­cyj­nej Mię­dzy­na­ro­do­wej Radzie Lute­rań­skiej.


Pyta­nia, jakie powsta­ją w gro­nie publi­cy­stów, teo­lo­gów i dusz­pa­ste­rzy wokół audy­cji „Issu­es, etc.” są efek­tem dłu­go­let­niej deba­ty, toczą­cej się w nie­zwy­kle roz­drob­nio­nym dok­try­nal­nie, litur­gicz­nie i przede wszyst­kim orga­ni­za­cyj­nie ame­ry­kań­skim lute­ra­ni­zmie. Dobrym owo­cem tych dys­ku­sji jest jed­nak impo­nu­ją­ca lite­ra­tu­ra teo­lo­gicz­na pió­ra ame­ry­kań­skich teo­lo­gów lute­rań­skich, któ­rzy w Euro­pie z pew­no­ścią wywo­ła­li by nie jed­no poru­sze­nie, zarów­no wśród libe­ra­łów, jak i kon­ser­wa­ty­stów.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.