Św. Łucja w Sankt Petersburgu
- 3 grudnia, 2003
- przeczytasz w 1 minutę
Szwedzcy luteranie z parafii św. Katarzyny w Sankt Petersburgu tradycyjnie przygotowują się do obchodów Dnia św. Łucji. To święto uprzejmości i światła obchodzone w najmroczniejszym okresie roku. Przez wieki noc z 13. na 14. grudnia postrzegana była jako najciemniejsza i najdłuższa. Miał to być czas panowania zła. Ludzie wierzyli, że tej nocy po Ziemi przechadza się Lucyfer. Wraz z przyjęciem przez Skandynawię chrześcijaństwa zmieniło się znaczenie święta — to noc światłości, która rozprasza mrok. Łucja […]
Szwedzcy luteranie z parafii św. Katarzyny w Sankt Petersburgu tradycyjnie przygotowują się do obchodów Dnia św. Łucji. To święto uprzejmości i światła obchodzone w najmroczniejszym okresie roku. Przez wieki noc z 13. na 14. grudnia postrzegana była jako najciemniejsza i najdłuższa. Miał to być czas panowania zła. Ludzie wierzyli, że tej nocy po Ziemi przechadza się Lucyfer. Wraz z przyjęciem przez Skandynawię chrześcijaństwa zmieniło się znaczenie święta — to noc światłości, która rozprasza mrok.
Łucja przynosi ludziom światło. Świadczy o Jedynym, który jest Światłem Świata i w ten sposób przygotowuje wiernych na Boże Narodzenie.
Święto przyjęło nazwę na cześć włoskiej męczennicy, żyjącej w IV wieku. Kobiety odgrywające rolę św. Łucji zakładają długie białe szaty, czerwone pasy i korony, na których umieszczonych jestpięć świec. Tego dnia dzieci odwiedzają szpitale i domy, śpiewając chrześcijańskie piosenki.Kościół św. Katarzyny w Sankt Petersburgu to najstarsza luterańska świątynia w mieście. Parafianie obchodzą Dzień św. Łucji od 11 lat. Z roku na rok do szwedzkiej procesji przyłącza się coraz więcej Rosjan. Biorą w niej udział także studenci skandynawistyki.