Świeccy i Eucharystia — problem “lay presidency”
- 30 września, 2004
- przeczytasz w 2 minuty
W Australijskim Kościele Anglikańskim (Anglican Church of Australia) trwa spór o to, czy świeccy mają prawo przewodniczyć liturgii eucharystycznej (lay presidency). Możliwość taką chciała wprowadzić w życie Diecezja Sydney, kierowana przez abp. Petera Jensena. Plany anglikanów położyły się cieniem na dialog ekumeniczny z Kościołem Rzymskokatolickim. Kontrowersyjną kwestią ma zająć się ponownie synod diecezjalny, który będzie obradować w drugiej połowie października br. w Sydney, jednak już teraz […]
W Australijskim Kościele Anglikańskim (Anglican Church of Australia) trwa spór o to, czy świeccy mają prawo przewodniczyć liturgii eucharystycznej (lay presidency). Możliwość taką chciała wprowadzić w życie Diecezja Sydney, kierowana przez abp. Petera Jensena. Plany anglikanów położyły się cieniem na dialog ekumeniczny z Kościołem Rzymskokatolickim. Kontrowersyjną kwestią ma zająć się ponownie synod diecezjalny, który będzie obradować w drugiej połowie października br. w Sydney, jednak już teraz stwierdzono, że mimo braku oficjalnej zgody całego Kościoła na lay presidency, nie będą wyciągane w Diecezji Sydney konsekwencję wobec tych duchownych, którzy pozwolą diakonom i świeckim na prowadzenie liturgii eucharystycznej.
Pomysł lay presidency nie jest nowy w australijskim Kościele, bowiem dyskusja na ten temat toczy się już od 1977 roku. Jeszcze przed złożeniem swojego urzędy arcybiskupa Canterbury dr George Carrey ostrzegał australijski Kościół, że jeśli dopuści do tego, żeby świeccy przewodniczyli Eucharystii, to wówczas Kościół ten zostanie wykluczony ze Wspólnoty Anglikańskiej.
Zaskoczeniem dla wielu był fakt, że kościelny trybunał apelacyjny (najwyższa władza sądownicza w Kościele Australii) przegłosował w 1997 roku uchwałę, że lay presidency jest zgodna z prawem Anglikańskiego Kościoła Australii. Jednocześnie trybunał stwierdził, że wprowadzenie lay presidency nie może odbyć się bez zgody Synodu Generalnego. Kolejny Synod Generalny Kościoła Australii odbędzie się za tydzień w Perth i sprawa ta, obok problemu skandali seksualnych w Kościele, będzie przedmiotem długich dyskusji.
Znawcy problematyki anglikanizmu podkreślają, że jeśli Kościół Australi umożliwiłby formalnie lay presidency wzbudziłby tym samym kryzys w łonie Wspólnoty Anglikańskiej o porównywalnej sile, jak spór wokół homoseksualnego biskupa episkopalnego w amerykańskiej Diecezji New Hampshire.