Święta matka
- 14 maja, 2004
- przeczytasz w 2 minuty
Gianna Beretta Molla, która zaakceptowała ryzyko śmierci, by ratować swoje nienarodzone dziecko i nie zgodziła się na aborcję, która mogła uratować jej życie — zostania kanonizowana w niedzielę przez Jana Pawła II. — Ona żyła w małżeństwie i macierzyństwie z radością i absolutną wiernością swojemu powołaniu — powiedział w grudniu podczas ceremonii uznania cudu za wstawiennictwem nowej świętej prefekt Kongregacji ds. Kanonizacji kard. José Saraiva Martins. Molla urodziła się 4 […]
Gianna Beretta Molla, która zaakceptowała ryzyko śmierci, by ratować swoje nienarodzone dziecko i nie zgodziła się na aborcję, która mogła uratować jej życie — zostania kanonizowana w niedzielę przez Jana Pawła II.
- Ona żyła w małżeństwie i macierzyństwie z radością i absolutną wiernością swojemu powołaniu — powiedział w grudniu podczas ceremonii uznania cudu za wstawiennictwem nowej świętej prefekt Kongregacji ds. Kanonizacji kard. José Saraiva Martins.
Molla urodziła się 4 grudnia 1922 roku, studiowała medycynę i otrzymała tytuł doktora medycyny ze specjalnością chirurgia w 1949 roku. W 1953 uzyskała specjalizację z pediatrii na Uniwersytecie w Mediolanie.
W pracy lekarza szczególną opieką otaczała matki, dzieci, starszych i biednych. Traktowała ją jako powołanie. — Tak jak kapłan dotyka Jezusa, tak i my lekarze dotykamy go w ciałach naszych pacjentów — powtarzała.
W 1955 roku wzięła ślub z inżynierem Pietro Molla w Magenta. Rok później urodziła pierwsze dziecko Pierluigiego, w 1957 Mariolinę, a w 1959 roku Laurę. W drugim miesiącu czwartej ciąży we wrześniu 1961 roku dowiedziała się, że jest poważnie chora, a życie może jej uratować tylko operacja. Ta ostatnia jednak zagraża życiu jej dziecka. Gianna odrzuciła możliwość operacji, decydując się na ratowanie dziecka za wszelką cenę.
Kilka dni przed porodem powiedziała mężowi i lekarzom, że jest gotowa ofiarować swoje życie za życie dziecka. — Jeśli musi być podjęta decyzje między życiem moim i dziecka, nie miejcie wątpliwości. Zobowiązuje was do wybrania dziecka. Ocalcie je - mówiła.
Rankiem 21 kwietnia kobieta urodziła Giannę Emanuelę. Komplikację rozpoczęły się krótko po porodznie. 28 kwietnia kobieta zmarła powtarzając modlitwę: “Jezu, kocham Cię, Jezu kocham Cię”. Miała wtedy 39 lat.
Molla została beatyfikowana przez Jana Pawła II 24 kwietnia 1994 roku podczas Międzynarodowego Roku Rodziny. Podczas tych uroczystości jej mąż mówił o niej: “była wspaniałą kobietą, która bardzo kochała życie; była zwykłą kobietą, ale jednocześnie kobietą wielkiej wiary, radosną pogodną osobowością z niezwykle silną osobowiścią, i z pragnieniem życia Ewangelią aż do końca”.
Cud za wstawiennictwem pani Molla dotyczył oczywiście dziecka nienarodzonego. W sposób naturalny nie da się bowiem wytłumaczyć szczęśliwego narodzenia Gianny Marii Arcolino Comparini.