Synod diecezji warszawskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego za ordynacją kobiet
- 7 marca, 2009
- przeczytasz w 3 minuty
Synod diecezji warszawskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP poparł wniosek Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Żyrardowie o skierowaniu do Synodu Kościoła wniosku o zmianę przepisów prawnych, umożliwiającą ordynację kobiet w Kościele Ewangelicko-Augsburskim w Polsce. Synod diecezji warszawskiej, który obradował 7 marca br. w Łodzi, przychylił się do wniosku żyrardowskiej parafii uchwalonego jednomyślnie podczas Zgromadzenia Parafialnego. Przypomnijmy, że podczas jesiennej sesji Synodu Kościoła luterańskiego w Bielsku-Białej Komisja Teologii i Konfesji wydała oświadczenie, w którym […]
Synod diecezji warszawskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP poparł wniosek Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Żyrardowie o skierowaniu do Synodu Kościoła wniosku o zmianę przepisów prawnych, umożliwiającą ordynację kobiet w Kościele Ewangelicko-Augsburskim w Polsce.
Synod diecezji warszawskiej, który obradował 7 marca br. w Łodzi, przychylił się do wniosku żyrardowskiej parafii uchwalonego jednomyślnie podczas Zgromadzenia Parafialnego. Przypomnijmy, że podczas jesiennej sesji Synodu Kościoła luterańskiego w Bielsku-Białej Komisja Teologii i Konfesji wydała oświadczenie, w którym jasno stwierdziła, iż „należy uznać, że z perspektywy teologicznej należy dopuścić możliwość ordynacji kobiet na urząd duchowny służby prezbiteriatu”, wskazując jednocześnie na trudności natury społecznej, kulturowej, kościelno-prawnej czy kościelno-socjalnej.
Wniosek parafii żyrardowskiej wsparty teraz przez Synod stwierdza, że „po doświadczeniu 10-letniej służby diakon Haliny Radacz w Parafii w Żyrardowie nie istnieją żadne ograniczenia społeczne, kulturowe i socjalne przeciwko ordynacji diakon Radacz na prezbitera Parafii w Żyrardowie”.
Komentarz
Decyzja synodu diecezji warszawskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce stanowi przełom w procesie dialogu nt ordynacji kobiet, który nie zawsze przebiegał sprawnie i przy wyczerpaniu wszystkich znamion prawdziwego dialogu. Wniosek parafii żyrardowskiej uzyskał silne wsparcie synodu diecezjalnego, a ma to duże znaczenie podczas rozpatrywania wniosku przez Synod Kościoła.
Nawet jeśli wniosek żyrardowian zostanie odrzucony przez Synod Kościoła, to jednak stanowi on przełomowy moment w całej debacie, gdyż oto obalony został mit, dotyczący ordynacji kobiet w polskim Kościele luterańskim, że jest ona ulubionym tematem grupy kościelnych feministek, tudzież dyżurnych liberałów i że żadna parafia nie podejmie się zatrudnienia kobiety na stanowisku wikariusza lub proboszcza parafii.
Praca diakonów-kobiet doceniania jest wszędzie tam, gdzie kobiety wykonują ważną służbę dla Kościoła – począwszy od katechezy, duszpasterstwa parafialnego, a skończywszy na prowadzeniu nabożeństw oraz innych czynności liturgicznych. Doświadczenie podpowiada, że obawa jak inni zareagują na kobiety-księży w Polsce jest zupełnie bezzasadna, co pokazuje doświadczenie choćby parafii w Żyrardowie.
Niewiadomo, czy w ślad za parafią żyrardowską pójdą inne, które zaznajomione ze służbą duszpasterską kobiet, chciałyby usankcjonować i dopełnić to, co nie stanowi problemu teologicznego, ani tym bardziej społecznego. Tzw. “aspekt ekumeniczny” podnoszony w rozmowach z innymi chrześcijanami jest zupełnie bezzasadny: bez względu na to, czy Kościół luterański będzie ordynował kobiety czy nie, jego urząd posługiwania i tak nie jest i nie będzie uznawany np. przez Kościół Rzymskokatolicki czy Prawosławny. Poza tym ekumeniczna otwartość nakazuje uznanie ekumenicznych partnerów takimi, jakimi oni są. Z całym dobrodziejstwem duchowego inwentarza.
Źle stałoby się jednak, gdyby decyzja synodu diecezji warszawskiej stała się powodem do taniego triumfalizmu lub zredukowania wyzwań i problemów Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego do kwestii ordynacji kobiet. Nie tym tematem żyje Kościół, nie jest on najważniejszy! Jak każdy Kościół wyznający Chrystusa, Kościół luterański żyje Ewangelią o Ukrzyżowanym Panu. Największym wyzwaniem Kościoła pozostaje Ewangelia i tylko ona, stąd też dyskutując o ordynacji kobiet, co z pewnością nastąpi w różnych gremiach kościelnych, warto o tym pamiętać, w tym także o zrozumieniu dla tych, którzy nie podzielają naszych radości czy lęków.
Dariusz Bruncz