Szkoccy episkopalianie na granicy rozłamu
- 29 marca, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Tradycjonaliści anglikańscy, sprzeciwiający się odrzuceniu moralności chrześcijańskiej ostrzegają Episkopalny Kościół Szkocji przed rozłamem. Jego powodem jest oświadczenie Kolegium Biskupów, które uznało, że aktywny i otwarty homoseksualizm nie jest przeszkodą do ordynacji. Schottish Anglican Network zapowiedziało, że rozważy rozłam, jeśli biskupi nie odwołają swojego stanowiska. Grupa homoseksualnych lobbystów z Changing Attitude Scotland skrytykowało zachowujących chrześcijańską moralną ortodoksję anglikanów, oskarżając ich o próbę zastraszenia. Ks. David McCarthy, […]
Tradycjonaliści anglikańscy, sprzeciwiający się odrzuceniu moralności chrześcijańskiej ostrzegają Episkopalny Kościół Szkocji przed rozłamem. Jego powodem jest oświadczenie Kolegium Biskupów, które uznało, że aktywny i otwarty homoseksualizm nie jest przeszkodą do ordynacji.
Schottish Anglican Network zapowiedziało, że rozważy rozłam, jeśli biskupi nie odwołają swojego stanowiska. Grupa homoseksualnych lobbystów z Changing Attitude Scotland skrytykowało zachowujących chrześcijańską moralną ortodoksję anglikanów, oskarżając ich o próbę zastraszenia.
Ks. David McCarthy, przedstawiciel ewangelikałów podkreślił, że oświadczenie biskupów jest odrzuceniem nauczania Biblii. — W tym tygodniu wielu ludzi w mojej kongregacji było przerażonych tym, co mówią biskupi i Kościół — podkreślił.
Jego zdaniem swoją wypowiedzią biskupi postawili tradycjonalistów w tragicznej sytuacji, sprawiając, że do rozłamu już w istocie doszło.
Na razie zapowiedziano na przyszły miesiąc rozmowy między Schottish Anglican Network a władzami Kościoła.