Templariusze chcą przeprosin od papieża
- 30 listopada, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Siedemset lat po potępieniu, torturach i paleniu na stosie — spadkobiercy zakonu templariuszy domagają się przeprosin od Watykanu i Kościoła rzymskokatolickiego. Jedna z wielu organizacji tajemnych, nawiązujących do tradycji templariuszy, napisała specjalny list do Stolicy Apostolskiej z prośbą o przeprosiny za prześladowania sprzed kilkuset lat. List jest sygnowany przez “Radę kapłanów, pod patronatem Wielkiego Mistrza”. Jedna z setek organizacji nawiązujących do legend i mitów o templariuszach a działająca w Hertfordshire — wyraziła zadowolenie z faktu, że pewni duchowni […]
Siedemset lat po potępieniu, torturach i paleniu na stosie — spadkobiercy zakonu templariuszy domagają się przeprosin od Watykanu i Kościoła rzymskokatolickiego.
Jedna z wielu organizacji tajemnych, nawiązujących do tradycji templariuszy, napisała specjalny list do Stolicy Apostolskiej z prośbą o przeprosiny za prześladowania sprzed kilkuset lat. List jest sygnowany przez “Radę kapłanów, pod patronatem Wielkiego Mistrza”.
Jedna z setek organizacji nawiązujących do legend i mitów o templariuszach a działająca w Hertfordshire — wyraziła zadowolenie z faktu, że pewni duchowni podczas rozmów telefonicznych już wyrazili skruchę za prześladowania zakonu.
Obecnie większość grup templariuszy nie ma już nic wspólnego ze średniowiecznym zakonem rycerskim, ani nawet z Kościołem rzymskokatolickim. Są one raczej częścią wspólnot masońskich lub neopogańsko-gnostycznych.