Ten patriarcha nam nie odpowiada
- 5 maja, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Nieufność wobec własnego patriarchy Ireneusza I wyrazili duchowni prawosławnego patriarchatu w Jerozolimie. Trzynastu biskupów i dwudziestu pięciu archimandrytów wysłało list do zwierzchnika swojego Kościoła, w którym informują go o zerwaniu z nim wspólnoty. List skierowany został do Ireneusza I oraz patriarchy Konstantynopola Bartłomieja, którego pomocy oczekują duchowni. Oskarżają oni zwierzchnika swojego Kościoła o stworzenie nieodpowiedniej atmosfery w łonie wspólnoty, o szerzenie kłamstwa, nieporozumień oraz o nieodpowiedzialne gospodarowanie własnością patriarchatu. Skandal wokół […]
Nieufność wobec własnego patriarchy Ireneusza I wyrazili duchowni prawosławnego patriarchatu w Jerozolimie. Trzynastu biskupów i dwudziestu pięciu archimandrytów wysłało list do zwierzchnika swojego Kościoła, w którym informują go o zerwaniu z nim wspólnoty.
List skierowany został do Ireneusza I oraz patriarchy Konstantynopola Bartłomieja, którego pomocy oczekują duchowni. Oskarżają oni zwierzchnika swojego Kościoła o stworzenie nieodpowiedniej atmosfery w łonie wspólnoty, o szerzenie kłamstwa, nieporozumień oraz o nieodpowiedzialne gospodarowanie własnością patriarchatu.
Skandal wokół patriarchy rozpoczął się na początku tego roku, gdy greckie media poinformowały, że wybór Ireneusza w 2001 roku związany był z machinacjami finansowymi i kampanią oszczerstw przeciwko jego przeciwnikom.
Sytuacja patriarchy jeszcze się pogorszyła po tym, jak media podały informację, że sprzedał on Żydom posesję na terenie arabskiej części jerozolimskiej starówki.
Do rezygnacji wezwało już Ireneusza ministerstwo spraw zagranicznych Grecji. Ten jednak odmówił.