Tradycjonaliści będą musieli poczekać
- 3 lutego, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Źródła zbliżone do Watykanu dementują pojawiające się pogłoski o rychłym stworzeniu prałatury personalnej dla Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej, która chciałaby przejść pod zwierzchnictwo Rzymu. National Catholic Register (NCR) informuje, że wbrew temu, co się mówi w Watykanie nie zapadła jeszcze żadna decyzja. – Coś się pojawiło w blogosferze i zaczęło żyć własnym życiem. Nic nie jest postanowione – cytuje watykańskie źródło NCR. Jeśli potwierdzą się doniesienia […]
Źródła zbliżone do Watykanu dementują pojawiające się pogłoski o rychłym stworzeniu prałatury personalnej dla Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej, która chciałaby przejść pod zwierzchnictwo Rzymu.
National Catholic Register (NCR) informuje, że wbrew temu, co się mówi w Watykanie nie zapadła jeszcze żadna decyzja. – Coś się pojawiło w blogosferze i zaczęło żyć własnym życiem. Nic nie jest postanowione – cytuje watykańskie źródło NCR.
Jeśli potwierdzą się doniesienia NCR, to zarówno anglikańscy tradycjonaliści, jak i wyznawcy tzw. ‘prawdziwego ekumenizmu’ w rzymskich szeregach dostali kubeł zimnej wody. Anglikanie działający z sukcesami w ramach własnych struktur eklezjalnych mogliby utracić samodzielność nie zyskując praktycznie nic oprócz statusu katolików drugiej kategorii.
:: Ekumenizm.pl: Unici anglikanie