Trudne rozmowy prawosławnych
- 18 listopada, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Trzecia runda rozmów między Patriarchatem moskiewskim a Rosyjską Cerkwią Poza Granicami Rosji odbywa się obecnie w Moskwie. — Nie można powiedzieć, że wszystko idzie jak po maśle — komentuje wyniki rozmów metropolita Cyryl. Metropolita apelował, by nie powiększać bezpodstawnie nadziei na szybkie zjednoczenie. — Ponad 70 lat rozwoju w oddzieleniu od siebie, w różnym historycznym i społecznym otoczeniu, nie można ignorować — tłumaczył metropolita, zaznaczając jednak, że obie strony szczerze szukają […]
Trzecia runda rozmów między Patriarchatem moskiewskim a Rosyjską Cerkwią Poza Granicami Rosji odbywa się obecnie w Moskwie. — Nie można powiedzieć, że wszystko idzie jak po maśle — komentuje wyniki rozmów metropolita Cyryl.
Metropolita apelował, by nie powiększać bezpodstawnie nadziei na szybkie zjednoczenie. — Ponad 70 lat rozwoju w oddzieleniu od siebie, w różnym historycznym i społecznym otoczeniu, nie można ignorować - tłumaczył metropolita, zaznaczając jednak, że obie strony szczerze szukają jedności. — Nie stawiamy sobie konkretnych terminów zakończenia rozmów. Dialog jednak rozwija się szybko — dodał Cyryl.
Zdecydowanie ostrożniejszy w ocenach jest zwierzchnik Komisji ds. dialogu z patriarchatem moskiewskim Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Poza Granicami Rosji arcybiskup niemiecki Marek. Jego zdaniem do rozstrzygnięcia zostało jeszcze dużo poważnych problemów, a te, o których już rozmawiano też wymagają uściśleń.
Abp Marek dodał też, że wszystkie ustalenia komisji musi zatwierdzić ponademigracyjny Sobór. A w łonie Cerkwi zagranicznej jest sporo przeciwników zbliżenia z patriarchatem.