Trudny czas Adwentu
- 7 grudnia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Podczas okresu adwentu kościół musi zmierzyć się z faktem, że przygotowanie duchowe do świąt przegrywa ze współczesną konsumpcyjną kulturą. Dla ludzi istotniejsze są promocje, muzyka, choinki i prezenty niż duchowa strona świąt — uważa Dan McAfee, odpowiedzialny za liturgię w Archidiecezji Detroit. — Kościół znajduje się obecnie w konflikcie z kulturą. Komercjalizm przygotowań do świąt całkowicie wyparł duchowy sens przygotowań do świąt. Cały sens Adwentu wyparował — dodaje McAfee. […]
Podczas okresu adwentu kościół musi zmierzyć się z faktem, że przygotowanie duchowe do świąt przegrywa ze współczesną konsumpcyjną kulturą. Dla ludzi istotniejsze są promocje, muzyka, choinki i prezenty niż duchowa strona świąt — uważa Dan McAfee, odpowiedzialny za liturgię w Archidiecezji Detroit.
— Kościół znajduje się obecnie w konflikcie z kulturą. Komercjalizm przygotowań do świąt całkowicie wyparł duchowy sens przygotowań do świąt. Cały sens Adwentu wyparował — dodaje McAfee.
Jedynym miejscem, gdzie Adwent przetrwał jest kościół. Dlatego tak istotne jest, by w świątyniach choinki pojawiały się dopiero po Adwencie, by po liturgiach bożonarodzeniowych zapalano na nich świeczki itd. — Koniecznie trzeba też przypominać, że czas adwentu to nie tylko czas oczekiwania na Boże Narodzenie, ale przede wszystkim na Powtórne Przyjście Pana — dodaje McAfee.