Turecki atak na patriarchę ekumenicznego
- 25 października, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Patriarcha Bartłomiej I nie powinien określać się mianem ekumenicznego — podkreślił zastępca przewodniczącego tureckiej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju. Jego patriarchat obejmuje bowiem tylko Turcję, a nie inne kraje świata — wyjaśnił polityk. Prawo Turcji jasno stanowi, że patriarchat jest instytucją czysto turecką, a jego władza nie sięga poza granice republiki. Porozumienie Lozańskie stanowi, że patriarcha Konstantynopola sprawuje opiekę nad obywatelami tureckimi pochodzenia grecko-prawosławnymi mieszkającymi w Stambule — wyjaśniał polityk. […]
Patriarcha Bartłomiej I nie powinien określać się mianem ekumenicznego — podkreślił zastępca przewodniczącego tureckiej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju. Jego patriarchat obejmuje bowiem tylko Turcję, a nie inne kraje świata — wyjaśnił polityk.
Prawo Turcji jasno stanowi, że patriarchat jest instytucją czysto turecką, a jego władza nie sięga poza granice republiki. Porozumienie Lozańskie stanowi, że patriarcha Konstantynopola sprawuje opiekę nad obywatelami tureckimi pochodzenia grecko-prawosławnymi mieszkającymi w Stambule — wyjaśniał polityk.
Wypowiedź ta jest reakcją na spotkanie przedstawicieli patriarchatu z politykami chadeckimi z Parlamentu Europejskiego.