Twarde jądro i Kościoły stowarzyszone
- 28 czerwca, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Kościół Anglikański powinien zostać podzielony na różne części — uważa duchowy zwierzchnik Wspólnoty Anglikańskiej, arcybiskup Canterbury Rowan Williams. Tylko w ten sposób można rzeczywiście przezwyciężyć kryzys wywołany kontrowersjami wokół moralnej oceny homoseksualizmu i wyświęcaniu na biskupów aktywnych gejów. Abp Williams zaproponował system Kościołów “stowarzyszonych”, które zachowując wspomnienie wspólnej przeszłości i tradycji nie zachowywałyby tej samej konstytucji kościelnej, co reszta Wspólnoty Anglikańskiej. Poróżnione Kościoły anglikańskie […]
Kościół Anglikański powinien zostać podzielony na różne części — uważa duchowy zwierzchnik Wspólnoty Anglikańskiej, arcybiskup Canterbury Rowan Williams. Tylko w ten sposób można rzeczywiście przezwyciężyć kryzys wywołany kontrowersjami wokół moralnej oceny homoseksualizmu i wyświęcaniu na biskupów aktywnych gejów.
Abp Williams zaproponował system Kościołów “stowarzyszonych”, które zachowując wspomnienie wspólnej przeszłości i tradycji nie zachowywałyby tej samej konstytucji kościelnej, co reszta Wspólnoty Anglikańskiej. Poróżnione Kościoły anglikańskie powinny podzielić się na te, które należą do grupy konstytutywnej dla wspólnoty (posługując się językiem UE można by powiedzieć stanowią “twarde jądro”) i te które pozostają tylko “stowarzyszonymi”.
Te ostatnie miałyby zachowywać wyłącznie świadomość wspólnej przeszłości z resztą anglikanów, bez konieczności podporządkowywania się ich prawu wewnętrznemu. — W tym momencie nie ma możliwości, by po tym, co się wydarzyło Wspólnota pozostała niezmieniona — podkreślił arcybiskup.