Watykan bez deficytu
- 13 lipca, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Watykan zamknął ubiegły rok zyskiem prawie 10 milionów euro. To najlepszy wynik ekonomiczny Stolicy Apostolskiej od ośmiu lat. — To dobra informacja dla nas wszystkich — podkreślił kard. Sergio Sebastiani, odpowiedzialny za watykańskie finanse. Zyski te napłynęły mimo ogromnych kosztów, jakie poniosła Stolica Apostolska, w związku z pogrzebem Jana Pawła II, a potem konklawe, na którym wybrano jego następcę. Wszystkie te wydatki zostały zaksięgowane w rubryce “inne wydatki”. […]
Watykan zamknął ubiegły rok zyskiem prawie 10 milionów euro. To najlepszy wynik ekonomiczny Stolicy Apostolskiej od ośmiu lat. — To dobra informacja dla nas wszystkich — podkreślił kard. Sergio Sebastiani, odpowiedzialny za watykańskie finanse.
Zyski te napłynęły mimo ogromnych kosztów, jakie poniosła Stolica Apostolska, w związku z pogrzebem Jana Pawła II, a potem konklawe, na którym wybrano jego następcę. Wszystkie te wydatki zostały zaksięgowane w rubryce “inne wydatki”. — Rzeczywiście były wtedy ogromne dodatkowe wydatki, ale pojawiły się także równie duże dodatkowe przychody — mówił kard. Sebastiani wskazując na zyski ze sprzedaży biletów do watykańskich muzeów oraz sprzedaż książek i publikacji.
Stolica Apostolska przynosi dochody od 2004 roku. Wtedy zanotowano wpływ 3 milionów euro. Wcześniej przez cztery lata Watykan generował straty.