Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Węgry: Kardynałowie i biskupi denuncjanci?


W węgier­skim Koście­le Rzym­sko­ka­to­lic­kim trwa poważ­ny kry­zys w związ­ku z ujaw­nie­niem taj­nych współ­pra­cow­ni­ków komu­ni­stycz­nych służb bez­pie­czeń­stwa. O spra­wie infor­mo­wa­li­śmy rów­nież na łamach EAI Ekumenizm.pl. W inter­ne­cie oraz innych środ­kach maso­we­go prze­ka­zu moż­na zna­leźć listy komu­ni­stycz­nych denun­cjan­tów, na któ­rych wid­nie­ją nazwi­ska zna­czą­cych oso­bi­sto­ści życia kościel­ne­go. O współ­pra­cę z bez­pie­ką podej­rze­wa­ni są nie tyl­ko opa­ci i poje­dyn­czy księ­ża, lecz tak­że kil­ku bisku­pów, arcy­bi­sku­pów, a nawet kar­dy­na­łów, w tym eme­ry­to­wa­ny arcy­bi­skup Esz­ter­gom 77-let­ni kar­dy­nał […]


węgier­skim Koście­le Rzym­sko­ka­to­lic­kim trwa poważ­ny kry­zys w związ­ku z ujaw­nie­niem taj­nych współ­pra­cow­ni­ków komu­ni­stycz­nych służb bez­pie­czeń­stwa. O spra­wie infor­mo­wa­li­śmy rów­nież na łamach EAI Ekumenizm.pl. W inter­ne­cie oraz innych środ­kach maso­we­go prze­ka­zu moż­na zna­leźć listy komu­ni­stycz­nych denun­cjan­tów, na któ­rych wid­nie­ją nazwi­ska zna­czą­cych oso­bi­sto­ści życia kościel­ne­go. O współ­pra­cę z bez­pie­ką podej­rze­wa­ni są nie tyl­ko opa­ci i poje­dyn­czy księ­ża, lecz tak­że kil­ku bisku­pów, arcy­bi­sku­pów, a nawet kar­dy­na­łów, w tym eme­ry­to­wa­ny arcy­bi­skup Esz­ter­gom 77-let­ni kar­dy­nał Lász­ló Paskai (na zdj.) oraz obec­ny prze­wod­ni­czą­cy węgier­skie­go epi­sko­pa­tu arcy­bi­skup István Sere­gély (77) z Archi­die­ce­zji Eger.

Na ujaw­nio­nych listach znaj­du­ją się ponad­to nazwi­ska innych hie­rar­chów, bisku­pów Die­ce­zji: Sze­ged-Csa­nád, Szom­ba­the­ly oraz Pécs. Tak­że zmar­ły w 2001 roku były nun­cjusz apo­stol­ski w Niem­czech arcy­bi­skup Lajos Kaj­da miał być infor­ma­to­rem taj­nej poli­cji. Zarzu­ty doty­czą rów­nież kościel­nej kadry aka­de­mic­kiej, w tym rek­to­ra Uni­wer­sy­te­tu Sapien­tia w Buda­pesz­cie.


Węgier­scy bisku­pi wyra­zi­li nie­za­do­wo­le­nie z publi­ka­cji listy współ­pra­cow­ni­ków, uzna­jąc, że czyn ten był zama­chem na auto­ry­tet Kościo­ła Rzym­sko­ka­to­lic­kie­go, do któ­re­go nale­ży ok. 60% Węgrów. 15 lat po prze­ło­mie nie moż­na doko­nać wia­ry­god­nej lustra­cji – napi­sa­li hie­rar­cho­wie we wspól­nym oświad­cze­niu.


Według obser­wa­to­rów nie wszy­scy z wymie­nio­nych na węgier­skiej „liście Wild­ste­ina“ duchow­ni dobro­wol­nie współ­pra­co­wa­li z bez­pie­ką. Mogli­by­śmy oczy­ścić całe nasze życie publicz­ne, gdy­by­śmy przy­zna­li, że tań­czy­li­śmy wów­czas według melo­dii, któ­rą gra­ło nam komu­ni­stycz­ne pań­stwo – powie­dział w wywia­dzie dla węgier­skiej tele­wi­zji ks. Gyor­gy Bula­nyi, kapłan, któ­ry przez wie­le lat prze­śla­do­wa­ny był przez komu­ni­stycz­ne wła­dze.


Opu­bli­ko­wa­na pod koniec lute­go w inter­ne­cie lista zawie­ra nazwi­ska 50 duchow­nych, a tak­że 67 dzien­ni­ka­rzy, 40 poli­ty­ków i 62 oso­bi­sto­ści z życia kul­tu­ral­ne­go.


Obec­na afe­ra z kościel­ny­mi tecz­ka­mi wywo­ła­ła poważ­ny kry­zys wia­ry­god­no­ści Kościo­ła rzym­sko­ka­to­lic­kie­go, żyją­ce­go legen­dą byłe­go arcy­bi­sku­pa Buda­pesz­tu kar­dy­na­ła Józ­se­fa Mind­szen­ty, zmar­łe­go w 1975 roku. W 1949 roku komu­ni­ści ska­za­li kar­dy­na­ła na doży­wo­cie za zdra­dę sta­nu, ponie­waż odmó­wił on prze­ka­za­nia kato­lic­kich szkół w ręcę komu­ni­stów. Pod­czas rewo­lu­cji w 1956 kar­dy­na­ła uwol­nio­no z wię­zie­nia, jed­nak gdy woj­ska sow­jec­kie wkro­czy­ły do węgier­skiej sto­li­cy hie­rar­cha schro­nił się w ame­ry­kań­skiej amba­sa­dzie, z któ­rej kie­ro­wał archi­die­ce­zją. Zgod­nie z zawar­tym poro­zu­mie­niem kar­dy­nał Mind­szen­ty mógł opu­ścić amba­sa­dę i udał się na emi­gra­cję do Rzy­mu.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.