Wspomnienie zabitego pastora
- 3 września, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
12. sierpnia br. pijany Polak spowodował wypadek na drodze w pobliżu Lubeki, spychając do rowu dwóch nieletnich, którzy jechali na rowerach. Zdarzenie to zauważył 53-letni pastor Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, który zatrzymał Polaka i zażądał wyjaśnień. Polak zabił duchownego strzałem w głowę. Pastor pozostawił żonę i trójkę dzieci. W luterańskim kościele św. Piotra w Hamburgu odprawione zostało ekumeniczne nabożeństwo żałobne, na którym kazanie wygłosiła bp Maria Jepsen, zwierzchniczka Ewangelicko-Luterańskiego […]
12. sierpnia br. pijany Polak spowodował wypadek na drodze w pobliżu Lubeki, spychając do rowu dwóch nieletnich, którzy jechali na rowerach. Zdarzenie to zauważył 53-letni pastor Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, który zatrzymał Polaka i zażądał wyjaśnień. Polak zabił duchownego strzałem w głowę. Pastor pozostawił żonę i trójkę dzieci.
W luterańskim kościele św. Piotra w Hamburgu odprawione zostało ekumeniczne nabożeństwo żałobne, na którym kazanie wygłosiła bp Maria Jepsen, zwierzchniczka Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Północnej Elby.
foto: dpa