Wszystkiemu winne media
- 20 stycznia, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Nie kłamstwo, ani też fakt agenturalnej współpracy z komunistyczną bezpieką zadecydowały o rezygnacji arcybiskupa Stanisława Wielgusa ze stanowiska metropolity warszawskiego. Bezpośrednim powodem dymisji hierarchy była medialna kampania przeciwko Wielgusowi – powiedział abp Józef Kowalczyk (na zdj.), nuncujsz apostolski w Polsce w wywiadzie dla Radia Watykańskiego. Abp Kowalczyk powtórzył, że wiedział o kontaktach abp. Wielgusa z SB, ale nie posiadał żadnych informacji nt. jego zgody na działalność wywiadowczą. Arcybiskup Wielgus […]
Nie kłamstwo, ani też fakt agenturalnej współpracy z komunistyczną bezpieką zadecydowały o rezygnacji arcybiskupa Stanisława Wielgusa ze stanowiska metropolity warszawskiego. Bezpośrednim powodem dymisji hierarchy była medialna kampania przeciwko Wielgusowi – powiedział abp Józef Kowalczyk (na zdj.), nuncujsz apostolski w Polsce w wywiadzie dla Radia Watykańskiego.
Abp Kowalczyk powtórzył, że wiedział o kontaktach abp. Wielgusa z SB, ale nie posiadał żadnych informacji nt. jego zgody na działalność wywiadowczą.
Arcybiskup Wielgus oddał kierowanie archidiecezją, ponieważ zniszczono jego dobre imię. W tej sytuacji nie można sprawować służby ani w parafii, ani w diecezji. Arcybiskup zrozumiał to i powiedział: ustępuję – dodał nuncujsz.