Wyzwania i nadzieja arcybiskupa Williamsa
- 27 czerwca, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Zawarcie przymierza na rzecz zachowania jedności Wspólnoty Anglikańskiej zaproponował w liście do zwierzchników lokalnych Kościołów tego wyznania jego duchowy zwierzchnik arcybiskup Canterbury Rowan Williams. W liście noszącym tytuł“Wyzwania i nadzieje dla bycia anglikaninem dzisiaj. Refleksje dla biskupów, księży i wiernych Wspólnoty Anglikańskiej” abp Williams podkreślił, że siła tradycji anglikańskiej polega na zachowywaniu równowagi między “absolutnym pierwszeństwem Biblii, katolicką wiernością sakramentom oraz nawykiem wrażliwości kulturowej […]
Zawarcie przymierza na rzecz zachowania jedności Wspólnoty Anglikańskiej zaproponował w liście do zwierzchników lokalnych Kościołów tego wyznania jego duchowy zwierzchnik arcybiskup Canterbury Rowan Williams.
W liście noszącym tytuł“Wyzwania i nadzieje dla bycia anglikaninem dzisiaj. Refleksje dla biskupów, księży i wiernych Wspólnoty Anglikańskiej” abp Williams podkreślił, że siła tradycji anglikańskiej polega na zachowywaniu równowagi między “absolutnym pierwszeństwem Biblii, katolicką wiernością sakramentom oraz nawykiem wrażliwości kulturowej i elastyczności intelektualnej”.
Duchowy przywódca Wspólnoty Anglikańskiej przyznał, że dyskusja po konsekracji biskupiej księdza homoseksualisty stała się wyzwaniem dla jedności anglikanizmu. Dlatego, choć Kościół powinien zajmować się prawami osób o skłonnościach homoseksualnych, to jednak sprawą zasadniczą jest teraz zastanowienie się, jak ma on podejmować decyzje w sposób odpowiedzialny. Z jednej strony bowiem należy doceniać rolę, jaką homoseksualiści odgrywają w życiu Kościoła, z drugiej jednak nie można w ramach wspólnoty podejmować jednostronnych decyzji, które wymagają od innych przemyślenia swojej przynależności do Kościoła, gdyż stawiają ich poza głównym nurtem życia chrześcijańskiego, dzielonego z innymi Kościołami. Abp Williams zdecydowanie odciął się od wszelkiej nienawiści na tle orientacji seksualnej i wyraził szacunek dla osób homoseksualnych.
Podziały, jakie nastąpiły w tej sprawie między prowincjami Kościoła anglikańskiego, mogą utrudnić znalezienie wyjścia z impasu. Dlatego abp Williams przychyla się do rozpatrzenia możliwości zawarcia przymierza między nimi, które przewidywałoby wzajemną odpowiedzialność i ograniczenie lokalnych swobód w imię świadectwa dawanego przez cały Kościół. Gdyby nie wszystkie prowincje chciały takie przymierze zawrzeć, mogłoby dojść do sytuacji, w której obok Kościołów tworzących Wspólnotę Anglikańską, byłyby też Kościoły z nią stowarzyszone, złączone więzami historycznymi, czerpiące z tego samego źródła, ale nie połączone wspólnotą sakramentalną i nie tworzące wspólnej struktury kościelnej.
Zdaniem arcybiskupa problemu nie rozwiąże jego dekret, choć wielu tego oczekuje. Arcybiskup Canterbury bowiem, choć przewodniczy Wspólnocie Anglikańskiej, musi działać kolegialnie. Zapowiada więc na początek przyszłego roku konsultacje w tej sprawie ze zwierzchnikami lokalnych Kościołów należących do Wspólnoty.
:: Ekumenizm.pl: Episkopalianie w działaniu