Zakonnicy czują się zdradzeni przez arcybiskupa
- 30 czerwca, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Zgromadzenia zakonne w Irlandii czują się zdradzone postępowaniem hierarchów Kościoła w sprawie działań i dokumentów opublikowanych po tzw. Raporcie Ryana. Czujemy się zawstydzeni i zdradzeni nie tylko winą naszych braci, ale również działaniami i publicznymi oświadczeniami arcybiskupa Dublina, a także innych członków hierarchii – powiedział o. Tony Flannery, redemptorysta, dziennikowi ‘The Irish Times’. Flannery ujawnił., że irlandzcy zakonnicy są źli na arcybiskupa i uważają, że stali się kozłami ofiarnymi […]
Zgromadzenia zakonne w Irlandii czują się zdradzone postępowaniem hierarchów Kościoła w sprawie działań i dokumentów opublikowanych po tzw. Raporcie Ryana. Czujemy się zawstydzeni i zdradzeni nie tylko winą naszych braci, ale również działaniami i publicznymi oświadczeniami arcybiskupa Dublina, a także innych członków hierarchii – powiedział o. Tony Flannery, redemptorysta, dziennikowi ‘The Irish Times’.
Flannery ujawnił., że irlandzcy zakonnicy są źli na arcybiskupa i uważają, że stali się kozłami ofiarnymi w całej sprawie. Słowa duchownego potwierdza irlandzka teolożka feministyczna Mary Condren, według której hierarchia popełniła błędy, publicznie piętnując zakonników za przypadki seksualnego molestowania nieletnich. – Wielu zakonników czuję się zdradzonych faktem, że przedstawiciele irlandzkiej hierarchii najpierw pojechali do Rzymu nie podejmując rozmów z zakonami i po powrocie wygłaszali oświadczenia, o których również nie dyskutowano ze zgromadzeniami zakonnymi.
Według Condren upublicznienie przypadków molestowania doprowadziło już do przynajmniej trzech samobójstw ofiar, które nie potrafiły poradzić sobie z upublicznieniem ich cierpień.
Bez wątpienia sprawa negatywnie odbije się na sytuacji zgromadzeń zakonnych, które od lat odnotowują dramatyczny spadek powołań. Według Condren w przeciągu 15 lat większość działających zgromadzeń w Irlandii po prostu przestanie istnieć.
Inne informacje związane z tematem: