Rasizm w Kościele Anglii

0

W programie BBC Panorama pokazano reportaż, ukazujący systemowy problem z rasizmem w Kościele Anglii. W filmie „Czy Kościół jest rasistowski?” wypowiadają się duchowni, którzy na różnych etapach swojej służby doświadczali dyskryminacji zarówno ze strony części duchowieństwa, a także przedstawicieli władzy kościelnej. Głos zabiera również była konsultantka Kościoła ds. walki z rasizmem oraz prymas Anglii abp Yorku Stephen Cottrell.

Nieco ponad 20-minutowy reportaż jest poruszający. Duchowni – zarówno kobiety, jak i mężczyźni – opowiadają o doświadczeniach na tle rasistowskim w czasie i przed przyjęciem święceń, a także w okresie pracy parafialnej. Mówią o systematycznej stygmatyzacji na różnych płaszczyznach. Jedna z duchownych stwierdza, że „nawet nie wiesz, kiedy to się dzieje”, a dopiero później przychodzi refleksja, że duchowni innego koloru skóry starają się zmieniać siebie wbrew sobie, aby zdobyć akceptację białych w Kościele.

Film pokazuje doświadczenia duchownych anglikańskich wywodzących się z różnych kultur, których kierowano do służby w parafiach, składających się w większości z wiernych z białej klasy średniej. Tam dawano im do zrozumienia, że nie są zbyt mile widziani – krytykowani za akcent, wygląd, usposobienie czy w podtekstach za kolor skóry narażeni byli na trwałe szykany, które prowadziły do stanów depresyjnych. Raport Panorama BBC pokazuje przykład ks. Petersona Feitala, duchownego urodzonego w Brazylii, któremu zwracano uwagę na styl kaznodziejski czy nazbyt charyzmatyczny sposób bycia.

Jedną z głównych osób wypowiadających się w filmie jest dr Elizabeth Henry, konsultantka Kościoła Anglii ds. rasowych, która po siedmiu latach sprawowania funkcji, zrezygnowała ze stanowiska, gdyż – jak stwierdziła – wyzbyła się iluzji, że Kościół jest w stanie poważnie zająć się problemem.

Autorzy raportu pokazali, że wielu kolorowych duchownych rezygnuje ze składania oficjalnej skargi, gdyż sugeruje im się, iż tego typu wnioski wpisywane są do akt personalnych (tzw. blue file) i analizowane każdorazowo przed wysłaniem do nowej placówki. Część duchownych albo rezygnuje ze służby i wypłacane jest im świadczenie za cenę milczenia albo po prostu zaciskają zęby i robią swoje. Właśnie tę praktykę ostro skrytykował aktualny abp Cantebrury Justin Welby, który po emisji reportażu ocenił opisane sytuacje jako głęboko zawstydzające dla Kościoła.

Reportaż wskazuje, że uwagi o charakterze rasistowskim, powielanie uprzedzeń to nie tylko sprawa niższego duchowieństwa, ale też na znacznie wyższym szczeblu. Pokazana jest historia emerytowanego biskupa Bristolu Mike’a Hilla, który został ukarany po długim procesie dyscyplinarnym za niewłaściwe zachowanie wobec jednego duchownego. Hierarcha przeprosił, broniąc się jednocześnie, że jego zachowanie nie było celowe. Wypowiada się również teolog prof. Robert Beckford, który przekonuje, że walkę z rasizmem utrudnia archaiczny system zupełnie nieprzystosowany do potrzeb Kościoła.

Autorzy dokumentu przekonują, że od co najmniej kilkudziesięciu lat Kościół Anglii nieudolnie zmaga się z problemem rasizmu. Materiał rozpoczyna się od wypowiedzi abp Justina Welby’ego podczas Synodu Generalnego, w której przyznaje, że Kościół ma problem z systemowym rasizmem. W drugiej części występuje arcybiskup Yorku Stephen Cottrell, numer dwa w anglikańskiej hierarchii i jednocześnie współautor wielu publikacji w przedmiotowej kwestii.

Skonfrontowany z faktem, że mimo 35 kościelnych raportów i innych publikacji poświęconych zwalczaniu rasizmu w Kościele, problem wciąż jest duży, prymas Anglii przyznał, że problemy wprawdzie są, ale nie jest też tak, że cały Kościół dotknięty problemem rasizmu i że w ciągu ostatni lat udało się pewne rzeczy popchnąć do przodu.

Warto dodać, że film BBC pokazuje również przypadki parafii, które po przyjęciu duchownych wywodzących się z innych niż brytyjski kontekst kulturowy, doprowadzili do rozkwitu życia duchownego i uchronili parafie przed zamknięciem.

Wiele osób wypowiadających się w filmie podkreśla, że jednym ze sposobów wyjścia z problemu, byłaby większa ilość kolorowych duchownych we władzach Kościoła. Po przejściu na emeryturę poprzedniego arcybiskupa Yorku Johna Sentamu, w hierarchii Kościoła Anglii duchowni pochodzenia azjatyckiego czy afrykańskiego tylko w niewielkim stopniu pełnią kluczowe funkcje, w tym zarządzają obecnie tylko jedną diecezją – chodzi o bp Guli Francis-Dehqani, biskupkę Chelmsford wywodzącą się z Iranu. Spośród biskupów sufraganów jedynie czterech to osoby kolorowe, a w Kościele Anglii jest 111 biskupów, w tym 42 diecezjalnych.


Raport Arcybiskupiej Grupy Roboczej

W imieniu Kościoła wypowiada się również ks. Arun Arora, członek Arcybiskupiej Antyrasistowskiej Grupy Roboczej, który przekonuje, że problemem nie jest to, że nic się nie robi, ale że robi się niewystarczająco wiele.

Opublikowane niedawno zalecenia, które zbiegły się z emisją reportażu, postulują wprowadzenie etniczego parytetu, tym bardziej, że parafie anglikańskiej z jednej strony stają się coraz bardziej różnorodne, a z drugiej tracą wiernych, gdyż dotychczasowi po prostu wymierają.


Problem nie tylko w anglikańskim mateczniku

Emisja program BBC zbiegła się z prezentacją raportu nt. rasizmu w Kościele Episkopalnym USA, amerykańskiego Kościoła anglikańskiego, w którym po dwóch latach analiz zidentyfikowano „dziewięć różnych wzorców systemowego rasizmu”.

Fakt ten może dziwić, gdyż na czele ECUSA, będącego jednym z najbardziej liberalnych wyznań chrześcijańskich w USA tzw. głównego nurtu, stoi od kilku lat czarnoskóry prymas bp Michael Curry. Nie zmienia to jednak faktu, że ECUSA – obok Kościołów luterańskich – to najbardziej „białe wyznania” w USA. Prawie 80% episkopalian to biali. Raport pokazał, że aż 40% kolorowych duchownych na kierowniczych stanowiskach doświadczało częstych lub okazjonalnych przypadków rasizmu.

Dokument zwraca uwagę, że w Kościele kładzie się nacisk na to, aby kolorowi duchowni byli szczególnie widoczni w Kościele w pracy na rzecz różnorodności, ale jeśli chodzi o konkretne nominacje są zdecydowanie rzadziej brani pod uwagę.