Społeczeństwo

Trzeba po sobie posprzątać!


Spi­sko­wa teo­ria dzie­jów oprócz fabu­ły niczym z “Pro­to­ko­łów Mędr­ców Syjo­nu” ma to do sie­bie, że zwal­nia twór­cę od kry­tycz­ne­go myśle­nia. Zamiast zasta­no­wić się nad rze­czy­wi­sto­ścia, poja­wia­ją się demo­nicz­ni Żydzi, maso­ni, cykli­ści (lub dowol­na kom­bi­na­cja wyżej wymie­nio­nych), dzię­ki któ­rym świat sta­je się pro­sty niby kon­struk­cja kija. Dotych­czas ze spi­sko­wą teo­rią dzie­jów spo­ty­ka­łem się głów­nie wśród śro­do­wisk, gdzie inte­li­gen­cja oraz zdol­ność do reflek­sji nie były zale­tą, a wręcz prze­ciw­nie. […]


Spi­sko­wa teo­ria dzie­jów oprócz fabu­ły niczym z “Pro­to­ko­łów Mędr­ców Syjo­nu” ma to do sie­bie, że zwal­nia twór­cę od kry­tycz­ne­go myśle­nia. Zamiast zasta­no­wić się nad rze­czy­wi­sto­ścia, poja­wia­ją się demo­nicz­ni Żydzi, maso­ni, cykli­ści (lub dowol­na kom­bi­na­cja wyżej wymie­nio­nych), dzię­ki któ­rym świat sta­je się pro­sty niby kon­struk­cja kija. Dotych­czas ze spi­sko­wą teo­rią dzie­jów spo­ty­ka­łem się głów­nie wśród śro­do­wisk, gdzie inte­li­gen­cja oraz zdol­ność do reflek­sji nie były zale­tą, a wręcz prze­ciw­nie. Dla­te­go też z ogrom­nym zdzi­wie­niem odna­la­złem spi­sko­wą teo­rię dzie­jów w Komu­ni­ka­cie z obrad VI Sesji XI Syno­du Kościo­ła Ewan­ge­lic­ko-Augs­bur­skie­go RP.

Powiedz­my sobie szcze­rze, że ani w tym felie­to­nie, ani w tej spra­wie nie cho­dzi o ordy­na­cję kobiet w Koście­le Ewan­ge­lic­ko-Augs­bur­skim w RP. Nie jest to też kolej­ny ele­ment “naci­sku przez inter­net”, na któ­ry się skar­żył Pre­zes Syno­du. Cho­dzi tyl­ko i wyłącz­nie o to, by oso­by kie­ru­ją­ce Kościo­łem wyka­za­ły się odro­bi­ną samo­kry­ty­cy­zmu, któ­ry przy kie­ro­wa­niu taką insty­tu­cją jest nie­zbęd­ny.

I.

W dniu 11. grud­nia 2003 roku bisku­pi KEA spo­tka­li się na kon­fe­ren­cji, pod­czas któ­rej wyda­li oświad­cze­nie w spra­wie inter­pre­ta­cji prag­ma­ty­ki służ­bo­wej. W tym oświad­cze­niu stwier­dzo­no m.in., że ordy­no­wa­ne kobie­ty pastor­ki w KEA mogą spra­wo­wać funk­cje dozwo­lo­ne dia­ko­nom oraz wezwa­no wier­nych, aby powstrzy­ma­li się w uczest­ni­cze­niu w nabo­żeń­stwach komu­nij­nych spra­wo­wa­nych przez kobie­ty. Jed­nak naj­cie­kaw­sze w tym oświadz­cze­niu są trzy rze­czy:

Po pierw­sze, nie do koń­ca wia­do­mo po co je pod­ję­to, sko­ro opu­bli­ko­wa­no je w „Zwia­stu­nie” dopie­ro w mar­cu 2004 roku. Z moich infor­ma­cji wyni­ka, iż o jego przy­ję­cie naci­skał pewien biskup od lat zna­ny z nie­chę­ci do ordy­na­cji kobiet i mia­ła to być odpo­wiedź na ordy­na­cję ks. Wie­ry Jeli­nek w Koście­le Ewan­ge­lic­ko-Refor­mo­wa­nym w RP. Nawet jeśli tak było, to pozo­sta­nie zagad­ką, dla­cze­go sie­miu czyn­nych bisku­pów 62 000-nego liczeb­nie Kościo­ła ule­gło naci­skom ósme­go, któ­re­go licz­ba wier­nych w cią­gu roku nigdy nie prze­kro­czy­ła 20 osób.

Po dru­gie, jeśli KEA uwa­żał tę spra­wę za tak waż­ną, nie wia­do­mo, dla­cze­go uka­za­ła się ona dopie­ro w mar­co­wym nume­rze Zwia­stu­na Ewan­ge­lic­kie­go.

Wresz­cie po trze­cie, pozo­sta­nie zagad­ką dla­cze­go w kil­ka tygo­dni póź­niej kil­ku z nich wzię­ło udział w nabo­żeń­stwie komu­nij­nym pro­wa­dzo­nym przez pew­ną panią biskup ze Skan­dy­na­wii i przy­ję­ło wte­dy komu­nię z jej rąk. Są trzy wytłu­ma­cze­nia tego feno­me­nu: albo bisku­pi zapo­mnie­li o swo­im oświad­cze­niu albo nie bra­li go poważ­nie, albo też usta­no­wi­li stan­dar­dy dla wier­nych, do któ­rych sami z róż­nych wzglę­dów nie chcą się zasto­so­wać. Ze wzglę­du na mój sza­cu­nek do bisku­pów KEA nie będę roz­wi­jał tego wąt­ku.

II.

W kil­ka tygo­dni póź­niej oświad­cze­niem Kon­fe­ren­cji Bisku­pów KEA zain­te­re­so­wa­ła się szwaj­car­ska Ecu­me­ni­cal News Inter­na­tio­nal. Swo­ją opi­nią na temat ww. doku­men­tu podzie­lił się ks. bp senior Zdzi­sław Tran­da (KER) oraz ja — jako redak­tor EAI Ekumenizm.pl. ENI popro­si­ła też o komen­tarz bisku­pa Tade­usza Szur­ma­na, któ­re­go wypo­wiedź zdo­mi­no­wa­ła ten tekst. Biskup Szur­man powie­dział w nim m.in., iż kobie­ty nie mogą być pasto­ra­mi, tak jak nie nada­ją się do bycia gór­ni­ka­mi oraz stwier­dził, iż ordy­na­cja kobiet spo­wo­do­wa­ła ate­iza­cję i isla­mi­za­cję Euro­py. Wypo­wiedź bisku­pa, prze­tłu­ma­czo­na na angiel­ski, fran­cu­ski i nie­miec­ki poszła w świat. Ani KEA, ani biskup Szum­ran nigdy nie spro­sto­wa­li, ani nie zdy­stan­so­wa­li się od wypo­wie­dzi ślą­skie­go bisku­pa, a zatem przy­jąć moż­na, iż ją podzie­la­ją.

III.

Reak­cje na tę wypo­wiedź były takie, jakich moż­na było się spo­dzie­wać. Sam kil­ka­krot­nie roz­ma­wia­łem z przed­sta­wi­cie­la­mi Kościo­ła Szko­cji Pro­te­stanc­kie­go Kościo­ła Holan­dii, któ­rzy nie mogli uwie­rzyć, że biskup Szur­man, powie­dział to, co powie­dział. Podob­ne pyta­nia wpły­wa­ły do Kon­sty­to­rza Ewan­ge­lic­ko-Refor­mo­wa­ne­go. Wła­śnie w odpo­wie­dzi na coraz licz­niej­sze zapy­ta­nia o to sta­no­wi­sko z zagra­ni­cy, Kon­sy­storz KER wydał oświad­cze­nie po pol­sku i po angiel­sku w tej kwe­stii.

IV.

W komu­ni­ka­cie VI Sesji XI Syno­du KEA przy­czy­ta­łem:

Pre­zes Syno­du stwier­dził pod­czas obrad Syno­du: Oso­bi­ście sądzę, że jeśli wg zapo­wie­dzi oprócz tej kon­sul­ta­cji mają jesz­cze inne dele­ga­cje przy­być na kon­sul­ta­cje w powyż­sze spra­wie o odno­szę takie wra­że­nie jak gdy­by Kośció nasz zna­lazł sie pod naci­skiem innych Kościo­łów (“pushing”), któ­ry w róż­no­ra­ki spo­sób (pra­sa, wywia­dy, inter­net) — wywie­ra­ny jest na Kościół Ewan­ge­lic­ko — Augs­bur­ski w RP. Mimo, że Kościół nasz od same­go począt­ku, gdy nie by o jesz­cze pro­ble­mu ordy­na­cji kobiet, jest człon­kiem Świa­to­wej Fede­ra­cji Lute­rań­skiej i innych orga­ni­za­cji kościel­nych, nie prze­stał być wol­nym, kra­jo­wym Kościo­łem, nie­za­leż­nym od jekiej­kol­wiek orga­ni­za­cji zagra­nicz­nej i kra­jo­wej, jeśli cho­dzi o jego pra­wa i wier­ność księ­gom sym­bo­licz­nym. Nie­ste­ty, całej tej spra­wie nada­ły mię­dzy­na­ro­do­we zna­cze­nie Kościo­ły, któ­re są z nami we wspól­no­cie ołta­rza i ambo­ny. Jeden z tych Kościo­łów w inter­ne­cie opu­bli­ko­wał spe­cjal­ny komu­ni­kat w języ­ku pol­skim i angiel­skim, a inny wewnętrz­ną spra­wę nasze­go Kościo­ła oma­wiał na swo­im Syno­dzie, a nastep­nie ją opu­bli­ko­wał.”

Otóż tak nie jest.

Bisku­pi KEA wyda­li oświad­cze­nie. Oświad­cze­niem tym zain­ter­so­wa­ła się mię­dzy­na­ro­do­wa agen­cja eku­me­nicz­na, któ­ra jest agen­dą Świa­to­wej Rady Kościo­łów, ale mię­dzy­na­ro­do­we zna­cze­nie nada­ły jej dopie­ro nie­naj­mą­drzej­sze (naj­de­li­kat­niej to ujmu­jąc) prze­my­śle­nia jed­ne­go z bisku­pów. I trud­no się dzi­wić sko­ro np. biskup­ka Ewan­ge­lic­ko-Lute­rań­skie­go Kościo­ła Kra­jo­we­go Han­no­ve­ru Mar­got Käßmann, po latach przyj­mo­wa­nia wizyt pol­skich bisku­pów, któ­rzy zapew­nia­li ją, że są całym ser­cem za ordy­na­cją kobiet, czy­ta, że tak napraw­dę jest rów­nie śmiesz­na jak kobie­ta gór­nik, a jej kole­żan­ki w urzę­dzie w Holan­dii, Danii, Nor­we­gii i Szwe­cji przy­czy­ni­ły się do seku­la­ry­za­cji i isla­mi­za­cji tych kra­jów. I piszą to ci sami bisku­pi, któ­rzy od lat zapew­nia­ją, ale po zachod­niej stro­nie Odry, że są całym ser­cem za ord­ny­acją kobiet, tyl­ko, a to lute­ra­nie w Pol­sce za kon­ser­wa­tyw­ni, a to kan­dy­da­tek nie ma, a to, że para­fie nie przyj­mą kobiet duchow­nych. I gdby­bym był przed­sta­wi­cie­lem tych Kościo­łów chciał­bym kil­ka rze­czy wyja­śnić, nie­za­leż­nie od dys­kom­for­tu, jaki mogą z tego powo­du odczu­wać pol­scy bisku­pi lute­rań­scy.

Wbrew płacz­li­we­mu tono­wi Pre­ze­sa Syno­du nikt nie spi­sko­wał, nikt nie pod­ju­dzał, nikt nie naci­skał i nikt nie roz­sie­wał. Bigos i mię­dzy­na­ro­do­wą kom­pro­mi­ta­cję spro­wa­dzi­li na sie­bie sami bisku­pi KEA: ośmiu męż­czyzn powo­ła­nych do pro­wa­dze­nia Kościo­ła.

Mój świę­tej pamię­ci Dzia­dek, mówił mi, że pod­sta­wo­wą cechą bycia doro­słym jest umie­jęt­ność pono­sze­nia kon­se­kwen­cji za swo­je czy­ny np. posprząt­nie po tym jak się naba­ła­ga­ni­ło.

Panie Pre­ze­sie Syno­du! Sami naba­ła­ga­ni­li­ście, więc zamiast zrzu­cać wszyst­ko na innych i szu­kać pocie­sze­nia w wąt­pli­wych inte­lek­tu­al­nie spi­sko­wych teo­riach dzie­jów, weź­cie się za sprzą­ta­nie.

Po SOBIE Pano­wie, po sobie!

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.